28 04.2014 09:34

1) Na Radzie 1.2.2011 Paszkiewicz oskarżyła Lipowskiego o nieprowadzenie drugiego seminarium magisterskiego w poprzednim semestrze (którego: na pierwszym roku studiów magisterskich czy na drugim roku studiów magisterskich?) na podstawie jakiegoś odręcznego rozkładu zajęć z poprzedniego semestru, który wygrzebała w papierach pana mgra Bałabana: oba seminaria magisterskie były wpisane w jednej kratce. Opieram się tutaj na jej oświadczeniu - była to duża płachta z grubego papieru, taka, jaką się wywiesza na korytarzu.

2) Pamiętam jeszcze z października 2010, jak Lipowski mi się w domu poskarżył, że Bałaban te jego zajęcia wpisał w jednej kratce, uzasadniając to tym, że "i tak studenci są na Erasmusach" oraz  "tak się robi u nas w Instytucie". Mąż powiedział, że kazał mu to zmienić. Mnie w domu również powiedział,  że to nie jest w porządku, ja mu na to odpowiedziałam, żeby zapytał u Paszkiewicz.

3) Skąd zatem w uzasadnieniu wyroku pojawiły się jakieś wtorkowe czy piątkowe terminy obu seminariów (nie pamiętam z tekstu wyroku), które rzekomo wyznaczył Bałaban, a mąż ich nie dotrzymał? Te dokumenty zostały sfałszowane, spreparowane po Radzie 1. 02.2011. 

 4) Do tych argumentów podważających wyrok (oprócz tego, co napisałam powyżej) trzeba dołączyć to, co pani mecenas słusznie zauważyła, że sąd w wyroku myli wynagrodzenie za nadgodziny z dodatkowym wynagrodzeniem za prowadzenie zajęć w języku obcym.

5) Wynagrodzenie za prowadzenie dwóch seminariów magisterskich Lipowski otrzymał, wcale nie skarży  UWr. o pieniądze, a tego drugiego nigdy się nie domagał i rzeczywiście tego nie otrzymał.

6) Prof. Lipowskiemu chodziło tylko o słowne sformułowanie, które zmuszało go do poświadczenia nieprawdy - z tym się nie zgadza - podobnie jak dr Manuela Maciołek w liście przesłanym do mnie - też pyta, dlaczego ma podpisywać oświadczenie, że nie prowadziła zajęć w języku obcym (czeskim), skoro je prowadziła (lit został dostarczony jako dowód sądowy -ZTL)

7) Uniwersytet Wrocławski wydał zarządzenia, że obcym filologom nie płaci za prowadzenie zajęć w języku obcym - dobrze! - ale nie zmienił druków - więc "obcy" filologowie mieli się podpisywać pod czymś, co jest nieprawdą. Prof.Lipowski podpisuje tylko stwierdzenia prawdziwe.

 

 

 

Dodaj komentarz

3.png9.png5.png9.png8.png6.png