Ukryty bezpodstawny zarzut autoplagiatu i błędna interpretacja wyniku głosowania 7 osób

 

Od 1.10.2013 r. zostałam pracownikiem Wydziału Inżynierii Produkcji Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Moje osiągnięcia naukowe z projektu POIG realizowanego na UMCS opisałam w monografii pt.:”Katalityczne utlenianie metanu z powietrza wentylacyjnego kopalń” przedstawionej w postępowaniu habilitacyjnym otworzonym 2.04.2014r..

31.01.2014 r. przed otwarciem postępowania odbyłam na Wydziale Inżynierii Materiałowej i Ceramiki AGH w Krakowie w seminarium  na którym zaprezentowałam swoje osiągnięcia, a po jednomyślnej zgodzie przedstawicieli rady obecnych na spotkaniu wskazałam tę jednostkę jako podmiot gdzie odbędzie się moje postepowanie habilitacyjne z dzianiny nauk technicznych specjalność technologia chemiczna wnioskiem do CK.  W spotkaniu tym brali udział także lider projektu z AGH – prof. Stanisław Nawrat, profesorzy Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie W. Piekarski oraz D. Nazimek. Prowadzący spotkania  Dziekan Włodzimierz Mozgawa gratulował mi dorobku, ale nie wiedziałam, iż jest tak dobrym znajomym obecnego kierownika Zakładu Technologii Chemicznej UMCS.

Autoreferat

 

Monografia habilitacyjna

Wykaz dorobku

W wakacje 2014 r. Kapituła konkursowa UMCS przyznała medal Marii Cureie -Skłodowskiej pracownikom WIMiC na AGH w Krakowie za badania w dziedzinie chemii.   Niedługo później na AGH postrzeganie mojej osoby zmieniło się diametralnie i oświadczenia lidera projektu POIG – prof. Nawrata o moim wkładzie w opracowanie technologii przestały mieć znaczenie.

22.10.2014 r. zostałam wezwana na spotkanie z Komisją Habilitacyjną. Sekretarz nie wskazał mi powodów, ale polecił pytać recenzentów. Pani prof. Magdalena Hasik – jedyny recanzent negatywnie opiniujący mój dorobek nie życzyła sobie żadnej rozmowy z moją osobą, poza spotkaniem 22.10.2014r.

Recenzja M. Hasik

 

Recenzja A. Mianowski

Recenzja M. Kamiński

22.10.2014r. godz. 12.00 oczekiwałam przed dziekanatem i byłam świadkiem spotkania przewodniczącego Komisji Habilitacyjnej z Dziekanem Mozgawą.  Przewodniczący prof. Henryk Górecki widząc Dziekana Mozgawę  w pierwszych słowach zapytał: „K…wa kto to przyjął?”

 Dziekan Mozgawa wziął pod rękę przewodniczącego i oddalili się na naradę na inne piętro. Spotkanie Komisji habilitacyjnej trwało 4 godziny, a ja zostałam wezwana na czas nie dłuższy niż ok. 30 minut. Na spotkanie przywiozłam nowe oświadczenia o wkładzie w opracowaną technologię wraz ze spisem umów o dzieło, aby jasno wskazać jakie prace wykonałam podczas opracowywania technologii. Niestety pytania zadawane mi przez komisję nie dotyczyły technologii, a pracy magisterskiej Iwony Bot, zajęć dydaktycznych i planów badawczych. Omawiając moje największe osiągnięcie przekazałam każdemu członkowi Komisji Habilitacyjnej dodatkowe dokumenty, które przywiozłam. Komisja Habilitacyjna przeglądając dokumenty zapomniała tego faktu zanotować w protokole swojego posiedzenia, stwierdziła iż rozmowa z habilitantką nie rozwiała wątpliwości komisji co do udziału habilitantki w opracowaniu technologii i podjęto głosowanie jawne.

3 osoby głosowały TAK za nadaniem  stopnia doktora habilitowanego (przedstawiciele uczelni z Gliwic, Gdańska oraz Szczecina), 1 głos NIE (recenzentka z AGH) i 3 osoby wstrzymały się od zajęcia stanowiska (przewodniczący z Politechniki Wrocławskiej, sekretarz z AGH i członek z AGH). Ten wynik głosowania przedstawiciel CK – prof. Henryk Górecki interpretował wbrew prawu jako negatywny 4:3.  

Następnie  po nie więcej niż 40 godzinach od decyzji Komisji Habilitacyjnej sprawa trafiła na posiedzenie Rady Wydziału. Dokumentacja postępowania była dostępna jedynie w wersji papierowej w gabinecie Dziekana Mozgawy. Na posiedzeniu Rady 24.10.2014 r.  Sekretarz coś odczytał. Był to protokół lub protokół z uzasadnieniem z posiedzenia Komisji Habilitacyjnej. Trudno stwierdzić jaka była faktyczna sytuacja ponieważ istnieją  dwa znacząco różnej treści Wyciągi z protokołu rady wydziału z 24.10.2014r. Następnie Sekretarz odpowiedział na dwa pytania członków RW mijając się z prawdą w obu przypadkach. Dyskusję zakończył Pan Dziekan Mozgawa stwierdzeniem: „jeżeli podstawą ubiegania się o stopień doktora habilitowanego są publikacje, będące podstawą uzyskania stopnia doktora to można mówić o autoplagiacie”.

 Dokumentacja decyzji KH i RWIMiC przesłane habilitantowi
Wyciąg z protokołu RWIMiC z 10.2018 przesłany habilitantowi
Uchwała 18/2014
Protokół KH z 22.10.2018 z uchwałą i uzasadnieniem

Wyciąg z protokołu RWIMiC z 24.10.2018 przesłany CK

W postępowaniu przedstawiałam monografię, a nie publikacje! Zarzut autoplagiatu ukryto przed moją osobą i poznałam go dopiero 26.01.2016r. w dokumentacji CK po zakończeniu całego postępowania.

Na spotkanie z Komisją Habilitacyjną dowiozłam dodatkowe dokumenty wyjaśniające mój udział w opracowaniu technologii opisanej w monografii habilitacyjnej. Każdemu z członków wręczyłam kopie tych dokumentów, a jedyny oryginał  trafił w ręce przewodniczącego Komisji i został przez niego zabrany do Wrocławia. W swoim protokole KH nie zauważyła faktu przekazania tych dokumentów, choć podczas spotkania 22.10.2014 r. komisja przeglądając te dokumenty zadawała pytania.

Odwołanie od decyzji RWIMiC – 22.12.2014 r.

Opinia AGH do odwołania 27.02.2015

 

Superrecenzja 1 - prof. Błażejowski (plik zostanie zamieszczony w najbliższym czasie)

Superrecenzja 2 – prof. Szafran (plik zostanie zamieszczony w najbliższym czasie)

 

Decyzja CK

Skarga do WSA

 

Opinia CK skargi B.S. do WSA

Wyrok WSA z 29.11.2016 r.

No cóż napisałam swoje Odwołanie w oparciu o nikły stan wiedzy, co mojej osobie  zarzuca  Komisja i Rada Wydziału i czego nie napisano w dokumentach mi ujawnionych. Nie odniosłam się do zarzutu autoplagiatu bo był wtedy jeszcze ukrywany. Zadziwiająco w opinii WIMiC do mojego Odwołania reinterpretowano fakty seminarium 31.01.2014r. i przytaczano nie opisane protokołem KH fakty ze spotkania 22.10.2014r.

Superrecenzja prof. Błażejowskiego wskazywała iż moje Odwołanie jest „szeroko uzasadnione”, ale bazuje na „niewłaściwej interpretacji prawa”. Zdaniem tego recenzenta komisja habilitacyjna prawidłowo interpretowała wynik głosowania 7 osób.

Superrecenzja wydana przez profesora Szafrana w oparciu następujące dokumenty:

  1. Uchwałę RWIMiC z 24.10.2014r.
  2. Wyciąg z protokołu posiedzenia RWIMiC z 24.10.2014r.
  3. Odwołanie z 22.12.2014r.
  4. Opinię WIMiC do Odwołania dr B. Stasińskiej
  5. Wyciąg z protokołu RWIMiC z 27.02.2015 r.

Praktycznie dzięki jasnemu wskazaniu na jakich dokumentach jest oparta ujawniła, iż dokumentacji pracy Komisji Habilitacyjnej recenzentowi nie przedstawiono. W recenzji również sam recenzent wskazywał iż jego opinia nie może mieć charakteru opinii prawnej podnoszonych w odwołaniu uchybień proceduralnych. Jego zdaniem suwerenne decyzje KH i RWIMiC wynikały z trudności oceny indywidualnego wkładu Habilitantki w osiągniecie naukowe będące podstawą postępowania.

Co ciekawe świadomość Sekcji V CK  i Prezydium rozpatrujących tę sprawę również nie opierała się na żadnej konsultacji prawnej podnoszonych w odwołaniu błędów głosowania Komisji Habilitacyjnej, gdyż prawnik CK jasno wskazał mi błąd interpretacji wyniku głosowania 26.01.2016 r. Niemniej jednak CK opiniując moją skargę do sądu wskazywała jasno „interpretacja wyników głosowania Komisji Habilitacyjnej była właściwa”.

Czy 7 marca 2016 r. przedstawiciele Centralnej Komisji ds. stopni i tytułów naukowych, zarówno Prezydium jak i V Sekcji nie znali podstaw prawnych zasad oceny dorobku habilitantów?

Na to pytanie jasno odpowiedział WSA w swoim wyroku z 29.11.2016 r. uchylając decyzję Rady Wydziału i CK i wskazując że Komisja Habilitacyjna głosując jawnie powinna stosować zasadę głosowania zwykłej większości.

 

 

 

3.png3.png5.png8.png4.png9.png