22 XII 2015 r. - dostałam maila od prof. zw.dr hab. Aleksandra Nalaskowskiego (pisownia oryginalna). Informacja została wysłana do RW WNP. Trudno polemizować z osobą, która twierdzi, że obecnie w postępowaniu habilitacyjnym, jest dziewięciu recenzentów...
Myślałam, że "za Nobla czy wykłady na Harvardzie" powinno się szanować i podziwiać człowieka a nie nienawidzić...

Mimo wszystko dziękuję za diagnozę i życzę Wesołych Świąt!

Mail prof. zw. dr. hab. A. Nalaskowskiego jest już komentowany na innych stronach: "Mam też nadzieję, że ten list zostanie rozpowszechniony, a jego autor będzie przez długi czas z nim kojarzony".

1 X 2016 r. - pismo, które dostałam od Rzecznika Dyscyplinarnego ds. Nauczycieli Akademickich UMK (dotyczące listu prof. A. Nalaskowskiego) nie pozostawia złudzeń. Jestem winna. Wszak to przecież ja nie cofam się przed "pomawianiem na forum publicznym osób z tytułami profesorskimi i uznanym autorytecie naukowym o brak kompetencji i obiektywizmu..."

W którym miejscu pomawiam? Tego Rzecznik nie podaje. I to są pomówienia!

Tymczasem "wpadł mi w oko" tekst mistrza Nalaskowskiego (Rzeczpospolita, 26.082016 r., Pedagog Aleksander Nalaskowski o słabościach współczesnej szkoły), w którym profesor pisze o swoich studentach "dziś często przyjmujemy do kształcenia półgłówków (...)" "A później do pracy przyjmują ich takie same tumany jak oni"

A mnie brakuje jeszcze jednego ogniwa w tym łańcuchu. W końcu, ktoś tych półgłówków uczy na tumanów :)


22 I 2016 r. – dostałam pismo od Zastępcy Przewodniczącego CK prof. Jerzego Szaflika w sprawie „protokołu pokontrolnego protokołu pokontrolnego CK z kontroli”.

Prof. Jerzy Szaflik jest jednym z dwóch zastępców Przewodniczącego CK, państwowej instytucji odpowiedzialnej za nadawanie stopni i tytułów naukowych.

Dobre obyczaje i rzetelność naukowa nakazują sumienne zbadanie okoliczności i sprawdzanie informacji, o których się pisze. Z otrzymanego pisma wynika, że prof. J. Szaflik powołuje się na nieistniejącą stronę „habilitacje.e./index.php/nieprawidlowosci-na-umk”.

Pan prof. J. Szaflik w swoim piśmie pisze, że „Centralna Komisja, na Pani wniosek, przesłała Pani kopie recenzji superrecenzentów Centralnej Komisji powołanych w Pani postępowaniu odwoławczym”.

To przerażające, że Zastępca Przewodniczącego CK powołuje się na nieprawdę i nie orientuje się jakie dokumenty opuszczają kierowaną przez niego instytucję. O kopię dwóch opinii w postępowaniu odwoławczym zwróciłam się pisemnie 21 XII 2015 r. i do dzisiaj (23 I 2016 r) opinii nie otrzymałam.

I jeszcze jedna bulwersująca informacja – prof. J. Szaflik oprócz bycia lekarzem przypisuje sobie godność bycia sędzią, gdyż jak pisze w ostatnim zdaniu pisma, wystąpi do prokuratury „z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa”. Myślę, że pan profesor ma duże doświadczenie w kontaktach z prokuraturą i powinien znać podstawowe procedury…

pismo od prof. J. Szaflika

Przez dwadzieścia ostatnich lat uczciwie pracowałam, uczyłam, pisałam, czytałam, jeździłam, głosiłam, prezentowałam, badałam, liczyłam, publikowałam itd, itp. Komuś się to nie podobało...

W ciągu ostatniego miesiąca byłam: chora psychicznie, powinno się mnie leczyć i izolować - prof. A. Nalaskowski, rozpowszechniam nieprawdziwe informacje na temat WNP i manipuluję nimi (inaczej mówiąc jestem kłamczuchą) oraz zdobyłam "poufny dokument" w sposób niezgodny z prawem (czyli po prostu jestem złodziejką) - prof. P. Petrykowski, straszono mnie prokuraturą - prof. P. Pertykowski, naruszyłam "dobro publiczne (powaga uniwersytetu) oraz dobro indywidualne recenzentów i innych członków Komisji habilitacyjnej" - prof. W. Theiss.
Teraz jestem przestępcąprof. J. Szaflik :)

A ja będąc jak nigdy, przy dobrym zdrowiu fizycznym i psychicznym, po raz kolejny odkrywam, że na szczytach polskiej nauki są ludzie, którzy nie potrafią napisać nic poza bełkotem...

Dodaj komentarz

6.png1.png4.png1.png6.png0.png