W zaproszeniu na zwyczajne posiedzenie Rady Wydziału Filologicznego UWr. w dniu 23 IX 2014 brak było punktu o tym, że z Wydziału Nauk Społecznych UWr. do Instytutu Filologii Słowiańskiej UWr. przenosi się Centrum Współpracy Polsko-Czesko-Słowackiej – ten punkt wszedł na podstawie ustnego komunikatu dziekana już po rozpoczęciu posiedzenia. [Znając dalszy rozwój sytuacji, można przypuszczać, że było to celowe.] W każdym razie na posiedzeniu dyrektor IFS taki wniosek zgłosiła, ja na to zgłosiłam zastrzeżenia, a były dziekan Sarnowski (rusycysta) z moimi zastrzeżeniami polemizował.

Treść zastrzeżeń, z jakimi wtedy wystąpiłam, jest zawarta w zacytowanym tu niżej wrześniowym wpisie (zaznaczonym na czerwono).

A oto polemika ze mną byłego dziekana (rusycysty, który po ukończeniu kadencji wrócił do dydaktycznych obowiązków na Pocztowej 9) – podaję z pamięci:

Mówca odniósł się do mojego wpisu na blogu „Do początków bohemistyki wrocławskiej” z poprzedniego dnia (22.09.2014), oświadczając, że wprawdzie „niektórzy” żałują, że nie ma biblioteki, która gromadzi czeskie i słowackie książki – jednak  dzięki nowej placówce w IFS taka biblioteka będzie. I że przecież  na razie nie głosuje się nad osobą kierującą tą jednostką.

Następuje głosowanie - obecni członkowie Rady Wydziału Filologicznego UWr. przegłosowują pozytywnie „przeniesienie jednostki do IFS” (choć to przeniesienie dotyczy dwóch innych wydziałów, więc raczej powinni głosować nad „utworzeniem”???)

[Nie sprawdzałam w protokole z dnia 23.09.2014, czy zapisano tam, że głosowanie dotyczyło „utworzenia” czy „przeniesienia”? I czy jak zapisano, dokąd właściwie Centrum się przenosi.] 

 

*     *    *

Kilka dni później na blogu pokrótce odniosłam się do tej sprawy we wpisie: „Trzeba wziąć byka za rogi, bo inaczej byk sam na rogi weźmie”. Po paru dniach blog www.bohemistyka.bloog.pl został ZABLOKOWANY (powiedziano mi, że „z powodu podania danych personalnych”), a jako warunek odblokowania postawiono mi usunięcie tego właśnie wpisu. Usunęłam. Powtarzam jednak ten wpis, starannie usunąwszy dane personalne.  

Na wstępie przytoczę swój głos w dyskusji na Radzie Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego w dniu 22 września 2014 (głos jest blogowo „ocenzurowany” – nie jest to nowość, tak samo było już w przypadku zakwestionowanego wpisu):

Utworzenie Centrum Współpracy Polsko-Czeskiej w Instytucie Filologii Słowiańskiej natrafi na duże trudności. Nie ma tam bowiem osoby, która by je poprowadziła, skoro dyrekcja Instytutu Filologii Słowiańskiej pozbyła się mnie, profesora o specjalnościach: filologia zachodniosłowiańska, językoznawstwo słowiańskie, literaturoznawstwo zachodniosłowiańskie, a także sprowokowała do odejścia z Uniwersytetu Wrocławskiego prof. L., uznanego w Polsce, Czechach i Słowacji bohemistę i słowacystę, rzucając na niego obraźliwe posądzenia i kalumnie. (...).

Przypuszczam, że osobą kierującą ma być dr U.-S., bo pół roku temu pan rektor wysłał w sprawie jej zatrudnienia list polecający. Kilka lat temu jednak opinia o p. U. w Instytucie Filologii Słowiańskiej była diametralnie różna. Kiedy byłam kierownikiem Zakładu Bohemistyki, pani U. kilkakrotnie zgłaszała swoją kandydaturę do pracy w Instytucie Filologii Słowiańskiej, pisała też do mnie listy w tej sprawie. Jednak koledzy z Zakładu Bohemistyki na wieść o tym reagowali nieprzychylnie – chodziło, ogólnie rzecz biorąc, o stosunki międzyludzkie. Podobna konkluzja wypływała z zastrzeżeń pani dyrektor P. (sama ocenzurowałam, aby czytelników nie gorszyć), a także ówczesnego dziekana S, , który również wypowiedział się przeciw. To spowodowało, że mimo mej życzliwości dla dr U.  jako mojej byłej studentki podzieliłam sugestię nieprzyjęcia jej do pracy, a na dwa nowo otwarte u bohemistów miejsca zaproponowałam zatrudnienie dr Z. (znałam ją z pracy w PWSZ w Nysie) i dr Ch., jej koleżanki od czasu studiów, za którą z kolei pani Z. zaręczyła.

Dlaczego zatem w tym roku rektor UWr. konsekwentnie wyraża poparcie dla pani U., co tak skutecznie osłabia poprzednie opory dyrektor P. i byłego dziekana S.? Sądzę, że w tym drugim przypadku osłabienie oporów jest koniunkturalizmem, rektor zaś kieruje się sugestiami prof. B., emerytowanego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Opolskiego. Dlaczego profesorowie innych uniwersytetów doradzają rektorowi UWr.? Czemu to doradztwo wpływa na komisje zatrudniające na Uniwersytecie Wrocławskim, np. nie zatrudnia się dr S.-M., autorki świetnej rozprawy o czeskiej literaturze katolickiej, tylko dr U.S.? Dlaczego nie doradza mu prof. T.-L., kierownik struktur bohemistycznych w IFS UWr. od roku 1990 do 2011? Czemu w sprawie kierowania ww. Centrum czy Ośrodkiem nikt nie rozmawia z dr M., tylko z dr U.-S., przyniesioną „w teczce”? Czyżby dlatego, że pan M. razem ze mną jest na zdjęciu z 1991 (patrz: poprzedni wpis), a ja przecież jestem „be!”? Czyżby dlatego, że autorki listów cytowanych tu we wpisach „Studentka bohemistyki pisze” i „Była studentka bohemistyki pisze” tak bardzo chwalą zajęcia z dr M. (a więc on „zawyża normę”)?

Czyżby rektorowi UWr. doradzał prof. B., bo jest ode mnie ważniejszy, na przykład we wczesnych latach dziewięćdziesiątych był ambasadorem RP w Pradze? To wcale nie dowodzi, że jego znajomość bohemistyki wrocławskiej jest większa niż moja - wręcz odwrotnie, miał bowiem na głowie problemy bardziej ogólnej natury.

KONIEC BYŁEGO WPISU

*   *   *

Aktualny stan rzeczy? Jednoosobowe Centrum Współpracy Polsko-Czesko-Słowackiej decyzją rektora rzeczywiście powstało, a jego kierownikiem (dyrektorem?) została pani dr Katarzyna Uczkiewicz-Styś. Powstało na podstawie powyższej uchwały Rady Wydziału Filologicznego UWr. z dnia 23 września 2014 (???)

ALE

Nie powstało jako część IFS, tylko jako jednostka samodzielna i niezależna, choć ulokowana na Wydziale Filologicznym. Czy o tym zadecydowały antagonizmy między wymienionymi z inicjałów osobami? Mogę tylko przypuszczać.

W każdym razie i wilk syty, i owca cała... a właściwie odwrotnie.

*   *   *

Zastanawia mnie, dlaczego pani dr Uczkiewicz-Styś się udało coś, co się nie udało profesorom-bohemistom? Dlaczego udało jej się na Pocztowej 9 utworzyć jednostkę oddzieloną od Instytutu Filologii Słowiańskiej UWr., a mnie nie udało się utworzyć Katedry Bohemistyki...Demokracja czy bicie pokornych pokłonów?

 

 

7.png4.png4.png8.png5.png6.png