Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 59
Wyświetla od 51 do 60 z 60 pozycji.

debaty powinny dotyczyć określenia możliwości polepszenia warunków pracy szczególnie dla tych, którzy tę naukę tworzą, czyli dla doktorów. Perspektywa wywalenia na zbity pysk z powodu nie zrobienia habilitacji powoduje, że mamy co mamy

M

Czytam, że w tworzenie ustawy 2.0 dotyczącej nauki zaangażowanych jest 27 profesorów i doktorów habilitowanych, 16 doktorów i 7 magistrów.

To tak, jakby stworzenie ustawy o więziennictwie powierzyć więźniom. Taka ustawa będzie przewidywać minimum dla godnej egzystencji więźnia 3-pokojowe mieszkanie.

Ustawy o nauce, o stopniach naukowych, o awansie naukowym nie może tworzyć grono osób wywodzących się ze środowiska, dla którego ustawę będą tworzyć. Rozwiązanie trzeba im narzucić w formie zgodnej z interesami państwa, czyli ogółu obywateli.

jam

Anonim - może KoZU? lepiej brzmi.

Albo KOZA - KOmitet Zmian Akademickich - hahaha

A tak na serio, nazwa teraz jest mało ważna. Ważniejsze jest znaleźć 3-5 osób, które poświęcą trochę czasu.

Joanna

Szanowni państwo, jednostka nie jest w stanie zreformować uczelni, bo układ zawsze ma przewagę i go przegłosuje. Nawet ustalają sobie spotkania przed Radą Wydziału jak powinni głosować. Na moja stronę przeszło zaledwie 6 osób.

Problem może rozwiązać tylko ustawa lub komisja weryfikacyjna.

No chyba, ze powołamy internetowy KOMITET ZMIANNY UCZELNI (KZU)

Jak długo ten oligarchiczny system zwany polską nauką będzie trwać?

1) tak długo jak się to będzie opłacało dziadkom i babciom wydziałowym

2) tak długo jak będą młodzi chętni do przyjęcia tych warunków (a ich chęć z kolei determinowana jest często strachem i brakiem innych pomysłów na życie)

3) tak długo jak odgórnie nie zostanie podjęta decyzja o zmianie reguł gry.

Wiele osób nawet by nie pomyślało o walczeniu o te pseudoawanse i pseudouznanie ze strony tego skorumpowanego mafijnego towarzystwa kolesi, gdyby nie było to warunkiem utrzymania zatrudnienia na uczelni. Istnieje jednak życie poza uczelniami, mili państwo!

Wielu inspirujących pomysłów w 2017! Biorąc pod uwagę wymóg przepisu ustawy od 1.01.2017 o proporcjach pomiędzy liczbą studentów a liczbą wykładowców być może niektóre uczelnie zaczną histerycznie poszukiwać kadr!

pan vigo

Hm - starzy nie zadziałają, bo dobrze im w tej rzeczywistości i nie zamierzają nic zmieniać. Młodzi boją się starych...

Co wcale nie znaczy, że nie ma osób chętnych do podejmowania działań (patrz liczba osób zaangażowanych w Dekalog).

Jak wiadomo opracowywana obecnie reforma szkolnictwa wyższego nie wniesie NIC nowego. W ustawę 2.0 zaangażowanych jest (w 3 zespołach) 27 profesorów i doktorów habilitowanych, 16 doktorów i 7 magistrów. Te wyniki mówią same za siebie... Na czele każdego zespołu stoi profesor (mężczyzna :))

Myślę, że nie powinniśmy odpuszczać, a kolejnym krokiem powinna być społeczna ustawa, poddana konsultacjom w środowisku naukowym.

Inaczej samo biadolenie na forum jednym czy drugim nic nie da.

Cynik - pojedynczy człowiek nic nie wskóra. Potrzebna jest grupa aktywnych, otwartych, twórczych i odważnych osób.

Joanna

Jednej rzeczy nie rozumiem szanowni Państwo wszem i wobec pisze się o nieprawidłowościach w postępowaniach hab. i prof. w środowisku wszyscyvwiedza jak jest ,naukowcy młodzi dr i starzy są na granicy wytrzymałości i nornalnosci i NIC KOMPLETNIE się z tym nie robi utrzymuje się stary stan rzeczy,który nikomu nie służy ani nauce ani gispodarce ani ludziom i NIKOMU to nie przeszkadza.Jest to dla mnie przykre i budzi niesmak. Czemu stac nas na reformy różne a nie stać nas na likwidację niewydolnego systemu NIE ROZUMIEM....

Hm

Samodzielni pracownicy polskiej nauki to typowa grupa interesów. Mogą się różnić zasadniczo poglądami i światopoglądem, ale w sprawach zasadniczych (pieniądze, przywileje) tworzą monolit. Postkomunista nie wystąpi przeciwko człowiekowi prawicy i wzajemnie, chociaż w publikacjach naukowych mogą się zwalczać. Tego monolitu się nie przezwycięży. W Rosji carskiej zabito cara a system trwał nadal. Tutaj na forum pojawiają się głosy, że trzeba coś robić a nie narzekać. Atak na pojedynczych profesorów lub uczelnie nic nie da, ponieważ nawet w przypadku zwycięstwa system utrzyma się w niezmienionej postaci. Trzeba działać długofalowo i np. szukać wsparcia u polityków, którzy mogą dojść do władzy za trzy lata a niekoniecznie mają dobrą opinię o aktualnym systemie.

cynik

Sokrates - wyniki są publiczne. Każdy może zadziałać.

Były już propozycje wysłania wyników do posła Morawieckiego, Obywateli Nauki i innych. Ja niestety nie jestem w stanie ogarnąć wszystkich tych tematów... Dlatego zachęcam do rozpowszechniania wyników Dekalogu, tym bardziej, że badana grupa jest reprezentatywna, a wyniki są rzetelnie opracowane.

Joanna

Na stronie http://www.aferyprawa.eu/Artykuly/MAFIJNA-DROGA-AWANSOW-W-NAUCE-Zbigniew-Dmochowski-1033 znalazłem

ciekawy temat Mafijna droga awansów w nauce z 2010r.

Pani Joanno, może przesłać tam jakiś list odnośnie badan ankietowych.

sokrates

Wyświetla od 51 do 60 z 60 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

5.png4.png9.png3.png2.png1.png