Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 4
Wyświetla od 1 do 5 z 5 pozycji.

Najgorsze jest to, że cała ta procedura habilitacyjna funkcjonuje nominalnie w ramach demokratycznego państwa prawa - to jest przecież oczywista fikcja.

Słyszałem, że to dopytywanie się o recenzję może tylko rozwścieczyć recenzenta. W rezultacie może napisać recenzję złą i już kariera naukowa habilitanta jest wykolejona!

Prawo czasami pozostaje martwą literą. W tym środowisku nikt nikogo nie ruszy od strony prawnej czyli trzeba czekać.Można jedynie taktownie przypomnieć o terminach w nadziei, że ktoś poprosi profesora o recenzję. Jakaś poważniejsza akcja w obronie swoich praw skutkowałaby zemstą. Natomiast jeżeli udałoby się obronić można pozwać recenzenta w trybie cywilnym o odszkodowanie za niezarobione pieniądze z powodu przekroczenia terminu.

Cisza w etarze?

Proszę powiedzcie mi czy istnieje sytuacja w której recenzent może nie napisać recenzji gdy zostaje powołany na recenzenta przez organ? Co wtedy? Bo rozumiem, że może odmówić. Gdy jednak nie ma oficjalnego zrzeczenie się to jak taka sytuacja wygląda nieraz czy w ogóle takie sytuacje miewają miejsce? Co można zrobić gdy recenzent przez rok nie przysyła recenzji w postępowaniu?

Wyświetla od 1 do 5 z 5 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

4.png5.png5.png2.png3.png4.png