Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 16
Wyświetla od 1 do 10 z 15 pozycji.

Taki system można utworzyć dla nauk ścisłych i humanistycznych w jeżyku polskim. Poza tym można zaproponować ministrowi powołanie niekomunistycznej komisji do spraw nadawania stopni i tytułów naukowych oraz niekomunistycznych uczelni jako alternatywę do obecnego stanu. W przeciwnym przypadku dekomunizacja uczelni jest konieczna.

arystoteles

Ścisłowiec - taka baza to naprawdę niezły pomysł. Postaram się w nowym roku opracować (na razie eksperymentalnie) zaplecze do takiej strony. Zobaczymy czy będą chętni do publikacji.

Konkurs na UO przegrałam z kimś z Instytutu. Muszę zwrócić się o kopię protokołu do INP i zobaczę, czy wygrał lepszy...

Joanna

Odnośnie cytowań i indeksów. Tu się zgadzam ze SCISLOWCEM, ze im głupszy artykuł tym więcej cytowań. Napisano mnóstwo artykułów na temat cytowań i indeksów. One maja jednak poważną wadę, która nie rozróżnia autorskich i współautorskich publikacji i dlatego w tym sensie te cytowania i indeksy są nie tylko złe ale i głupie.

Parametryzowanie uczelni i oceny pracowników są również fałszywe jak i nadawanie stopni i tytułów naukowych.

Co by na to powiedział Kepler, który poświecił 25 lat życia na odkrycie swojego trzecia prawa.

Postawmy filozoficzne pytanie czym jest nauka, prawdziwa nauka ?

Sokrates

Pani Joanno, adiunkci boją się o własne miejsca pracy, a służalczość i ponizanie się są immanentną ich cechą.

U nas ostatnio dopycha się kolanami żenujące habilitacje i profesury, a konkursy na stanowiska są jawnie ustawiane.

Ciągle zadaje sobie pytanie po co nam komunistyczne uczelnie i czym jest nasze państwo ?

Odnośnie cytowań - to w naukach ścisłych jest odwrotnie im bardziej teoretyczny artykuł tym mniej cytowań. Natomiast ścisłowcy stworzyli sobie system arXiv.org, gdzie można umieszczać nierecenzowane, ogólnodostępne artykuły, które mogą już być cytowane. Dzięki temu mają dużo więcej cytowań. Pani Joanno, niech pani stworzy analogiczny system dla prawdziwej pedagogiki.

scislowiec

Hm, w takim razie i gratuluję i współczuję. Dlatego trzeba czym prędzej zrobić porządek z tą uznaniowością na uczelniach. I nieustannie zadaję sobie pytanie, dlaczego tak ogromna rzesza adiunktów nie potrafi się zorganizować i przeciwstawić?

Powiem Pani (?) w sekrecie, że jak tylko dostanę list do min. Gowina zamierzam działać dalej :)

Jeżeli chodzi o pracę, to nie jestem naiwna i na pierwszy rzut oka widzę, że konkurs na UO jest "ustawiony".

Sokrates, to prawda, że najpierw trzeba mieć uporządkowaną naukę na własnym podwórku, a dopiero potem wychodzić na zewnątrz. A polska pedagogika jest w fatalnym stanie...

Joanna

Ale tu nikogo godzic nie trzeba bo ja mowie ze cytowalnosc nie ma nic do jakosci nauki to wszystko co do czasopism tez nalezy zwrocic uwage na to jakie art sa publikowane uuale spora czesc jest dobra mowie o bazach i to nie ulega wątpliwości. Przepraszam pisze z tel. ale na litosc boska swiat chyba zwariowal gdyby google scholar dla mnie byl wyznacznikiem jakosci naukowej pewnie w pewnym stopniu tak ale nie arbitralnie przyjetym?to bylby zart i to nie smieszny poslugujac sie ostatecznym tego typu weryfikatorem

Hm

Postaram się państwa pogodzić, mianowicie gdyby nie publikacje w lokalnych czasopismach np. o odkryciu Mechaniki Kwantowej ( kilka nagród Nobla), funkcji Greena, podstaw termodynamiki -wyciągnięte z jakieś szafy itd. to mielibyśmy fizykę ubogą.

Bardziej skomplikowane są losy wynalazków. Jak czytam renomowane czasopisma typu Nature to wydaje mi się, ze piszą naukowcy upośledzeni umysłowo, bo zakazano stosowania im teorii. Oczywiście są wśród Nature XXX czasopisma specjalnie przeznaczone dla teoretyków. Są również renomowane czasopisma, gdzie opublikowano miliony artykułów na temat m.in. teorii strun, D-bram, które niczego nie wniosły do fizyki.

Sienkiewicz krzyknął by

o la Boga co się dzieje

waszmości mózg się chwieje

Konkludują należy pisać artykuły autorskie i używać pojęć odkrycia i/lub patent. Pamiętajmy, ze o fałszywych stopniach i tytułach decyduje komunistyczna mafia/układ na uczelniach.

scislowiec

ale powiem Pani między nami u niektórych rzadko mój dorobek wzbudza podziw ale w większości jawną lub nienawiść i na to trzeba być przygotowanym. Jedna moja recenzja tym kipiała :) Natomiast jest to ogromny wysiłek, który nie warty jest naszych zarobków dlatego czasem myślę o wyjeździe z Polski i pracy na zagranicznej uczelni...Ładna ta czapusia świąteczna :) miłego czasu wszystkim i Pani Pani Joanno :) oby polepszyło nam się a Pani otrzymała pracę o którą się stara.

Hm

Pani Joanno jestem z nauk humanistycznych nie z pedagogiki jak Pani i mam 6 publikacji w Scopus i 3 oczekujące na recenzje. Współpracuje z wieloma ośrodkami na świecie, jestem organizatorem konferencji międzynarodowych.....i nikt mi tego nie załatwił....czego ludzie nie mogą zrozumieć i też mnie oblano :) ale nie uważam że gogle scholar jest wyznacznikiem jakości....Ale na to wszystko pracuje już 6 lat od 4 publikuje w Scopus. Skąd pieniądze moje własne..... co jest absurdem ale co mam zrobić....

Hm

Szanowny Hm, naszym naukom humanistycznym i społecznym do takich standardów jeszcze baaardzo daleko. Na moim byłym wydziale o WoS zaczęto nieśmiało wspominać dopiero w 2014 r!

Joanna

Wyświetla od 1 do 10 z 15 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

4.png9.png0.png4.png3.png4.png