Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 28
Wyświetla od 1 do 10 z 29 pozycji.

Ankieta dot.finansowania na stronie głównej wypełnij!!!Walczymy razem

Ankieta dot.finansowania na stronie głównej wypełnij!!!Walczymy razem

Jest kolejną ankieta do wypełnienia. Ludzie mobilizujta się ?

Teraz widzę jak wiele skorzystałem uwalniając się od uczelni i ludzi pokroju Śliwerskiego. Nie muszę wysłuchiwać tych jadowitych komentarzy ani czytać hejterskich recenzji. I pomyśleć, że ludzie na uczelniach muszą znosić takich hejt i tresurę przez całe życie zawodowe zgodnie z zasadą: "albo nas popierasz, albo wylatujesz". Szczęśliwi ci, którzy wylecieli.

brent

Taki jak Ty popełniłeś!

Oj

Anonim ty jakiś inny jesteś. Nie mieszaj inżynierii do swoich rozważań. Każdą konstrukcję weryfikuje zespół niezależnych ekspertów w celu uniknięcia potencjalnej katastrofy. Robi się to celem uniknięcia błędu ludzkiego.

Oj

"albo zawsze" -> "tylko zawsze"

Ale błędów, ale nie ma opcji edit...

Anonim

Jest kompetentny, ale źle zrobił. Zatrudnij takiego "kompetentnego" inżyniera do zbudowania mostu albo windy. Jestem kompetentny, ale most się zawalił... Oh please...

W procesach awansowych nigdy nie oceniamy dzieła, albo zawsze oceniamy kompetencje danej osoby. Dzieło jest wyrazem jej kompetencji w danym zakresie.

Anonim

"Liczą się czyny nie dobre intencje toteż niejeden czynny grzesznik wart jest dziewięciu bezczynnych świętych" :!:

Stronka jest i działa, ludzie się wypowiadają, ja jestem za czynnimi grzesznikami :D

A odnośnie ocen, racja "liczy się treść" dlatego oceniamy tylko i wyłącznie DZIEŁO, nigdy twórcę. Recenzje wielu doktoratów i habilitacji są doskonałymi przykładami jak nie należy pisać opinii. Jeżeli ktoś żle napisał definicję to znaczy, że jest błędna definicja (sic) i należy odpowiednio ocenić dzieło. Nie jesteśmy uprawnieni na tej podstawie do twierdzenia, że autor jest niekompetentny. Tylko i wyłącznie możemy twierdzić, że na podstawie ocenianej pracy nie możemy nadać stopnia ponieważ nie zostały spełnione wymogi. Tyle i az tyle.

Dnaa

Ale dyskusja na moje komentarze. Oczywiście, oceniamy dzieło, ale pośrednio i jego twórcę. Przykład to autoreferat hab. czy rozprawa doktorska. Jeśli źle zapisał definicję, to znaczy, że jej nie zna. Jak inaczej to uzasadnić? Jako pomroczność jasna? Można jedynie używać ładniejszego lub brzydszego języka, liczy się treść.

Dlaczego wcześniej nie zwróciłem uwagi, że ankieta jest do d? Bo mi się nie chciało, bo nie miałem czasu, bo nie robię rzeczy niepoważnych, bo lubię potem pisać komentarze (niepotrzebne skreślić:P).

Autorka tego pseudobadania. No to jest pseudobadanie i ma autorkę. Nie chodzi o pseudoautorkę (to by było obraźliwe).

Jakie osoby takie efekty:P Faktem jest, że cała fundacja (a niech się nazywa jak tam sobie chce, co mi tam) nie ma żadnego doświadczenia w pracach dotyczących szkolnictwa wyższego i nauki. Nie wystarczy stworzyć stronkę, napisać kilka tekstów, pojechać na kilka konferencji Gowina aby być od razu poważnym partnerem. Wydaje mi się, że celem fundacji jest coś zmienić (nie wiem, znieść hab., stworzyć projekt ustawy). Takie ankietówki nie przybliżają do tego. Zerknąłem na projekt ustawy. Pomysły nawet fajne, ale wykonanie słabe. Patrząc z innej strony. 90% humanistów to nieroby, ale np. KKHP robi rzeczy porządnie i poważnie i jest partnerem do rozmów. A tu jest rzesza ludzi z refleksjami nt. hab. jakich są setki na uczelniach i nic z tego nie wynika.

Anonim

Wyświetla od 1 do 10 z 29 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

4.png5.png7.png7.png0.png6.png