Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 44
Wyświetla od 11 do 20 z 45 pozycji.

Potem sie tego nie docenia, mowie z doswiadczenia, kazdy teraz walczy o swoje po hab.

Według ludzi wpisujących tutaj teksty współautorami zostają też samodzielni bez własnego wkładu, wymuszający dopisanie swojego nazwiska do tekstu. Na pewno jednak częstsze jest inne zjawisko - samodzielny wychodzi z inicjatywą napisania monografii pod swoim redaktorstwem a wskazani doktorzy nie mogą odmówić napisania tekstów. Sam znalazłem się w takiej sytuacji.

Ten wątek to chyba założyli znajomi profesora, którzy wydają książeczki po 200 stron w 5 osób i nie umieją nic robić samodzielnie

Taka mała dygresja: nie hamstwo, a chamstwo proszę Forumowicza... ufff

Hamstwo na zachodnich uczelniach i za oceanem to jest i to ma ma nawet poparcie. To się nazywa przegojowością i indywidualnym podejściem do rozwiązania problemu czy kreatywnością. Więc dlaczego nie ma być też u nas. Ale czy elektorat to poprze? Czasami się udaje coś przeforsować bo ludzie przeoczą albo prześpią jakieś ustawowe zmiany a potem jest już za późno.

"rządowe pomysły zmian bo to jest bezdyskusyjne i trzeba się podporządkować".

to jakiś agent rządowy czy śpioch z minionej epoki? obudź się człowieku, w samym PIS są krytycy ustawy, a w tym roku wybory, wystarczy zerknąć na komentarze pod wystąpieniami pana gowina ile ma poparcia. nie utrzyma się to i rypnie, przede wszystkim są mocniejsi którym zależy na utrzymaniu władzy - kierownicy jednostek, profesorowie i oni też mają głosy

Myślę ze pieniędzy brakuje na wszystko bo Europa robi interesy z Azją a Bliski Wschód się do nas sprowadza. Jakby były prezpisy czy kontrola zwykłych ludzi dosięgająca błędnych decyzji polirtków w sposób materialny (jak coś zle zrobiłes to od razu tracisz posadę i cię kazemy) to takich dziwnych interesów z Azją i przeprowadzek do Europy by nie było.

Nie wierze, aby Einstein cos wymyslil majac noz na gardle. Nie tedy droga.

Ja tez poza granicami Polski spotkałem się z wiekszym poszanowaniem ludzi w stopniu associate Prof, czy professor. A u nas nie ma szacunku dla tych stopni czy ich odpowiedników. W penym wieku po osiągnięciu takiego stopnia państwa Europy aachodniej czy za oceanem są w stanie finansować takie etaty. Wiadomo nikt się nie obija ale żeby liczyć punkty i straszyć zwolnieniem ytego tam nie ma. Owszem na początku człowiek ma kongo jako Assistant Prof., ale potem jest spokojniejsze życie bo te pańtwa przeznaczają na takich ludzi więcej pieniędzy. U nas teraz to kongo będzie przez cały czas, niezależnie od posiadanego stopnia i wieku. Oszczędzac trzeba inaczej, ale widocznie jesteśmy biednym krajem.

No tak ale przed narzucanymi zmianami może się bronić jedynie dobry prawnik i to jeszcze poza granicami Polski.pisze:

Skoro się podpisała pod interpelacja prof. prawa Pawłowicz, tzn. ze są to uzasadnione wątpliwości. Podziela je wielu prawników. Nie składa się tego tak sobie.

Wyświetla od 11 do 20 z 45 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png1.png9.png3.png9.png6.png