Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 87
Wyświetla od 1 do 10 z 88 pozycji.

O to wlasnie chodzi, ze kryteriow nie ma, a habilitowac sie musisz. To jest powod do strajku. Po co nam ta reforma? Nie mozna bylo dac sie ludziom wyhabiliotowac w tym roku zamiast wprowadzac jakies bramki?

Reforma sluzy powywalaniu ludzi i zniszczeniu instytutow pod flaga powstania kierunkow. Nie mowcie potem, ze nie ostrzegalismy. Dlatego adiunkci powinni przystapic do strajku nauczyciele i domagac sie nie podwyzek, a okreslenia ich warunkow pracy i habilitacji

O to wlasnie chodzi, ze kryteriow nie ma, a habilitowac sie musisz. To jest powod do strajku. Po co nam ta reforma? Nie mozna bylo dac sie ludziom wyhabiliotowac w tym roku zamiast wprowadzac jakies bramki?

Reforma sluzy powywalaniu ludzi i zniszczeniu instytutow pod flaga powstania kierunkow. Nie mowcie potem, ze nie ostrzegalismy. Dlatego adiunkci powinni przystapic do strajku nauczyciele i domagac sie nie podwyzek, a okreslenia ich warunkow pracy i habilitacji

Kiedy wejdzie nowa lista to według jakich zasad będą oceniani kandydaci do habilitacji z okresu przejściowego? Ustawa nic o tym nie mówi. Według nowych zasad nie będą się kwalifikowali a stare zasady będą nieważne.

Na razie to nawet listy nie ma, wiec nie wiadomo, gdzie publikowac. A jak ktos ma termin nie zdazy oddac w tym roku aby sie opublikowalo.

Na razie to nawet listy nie ma, wiec nie wiadomo, gdzie publikowac. A jak ktos ma termin nie zdazy oddac w tym roku aby sie opublikowalo.

widzę że nie rozumiesz sensu, masz opublikować cztery artykuły w ciągu czterech lat które poddasz ocenie, czy w czasopismach amerykańskich czy polskich to już twoja sprawa. Cztery artykuły w ciągu czterech lat, jeden w ciągu roku to nie jest jakaś olbrzymia ilość. Pozostałe artykuły możesz pisać po francusku lub fińsku. Te po francusku, fińsku, japońsku i językach afrykańskich mogą być też bardzo dobre i może też wysoko punktowane ale kto je przeczyta? Nie tylko punkty są ważne, jak napiszesz po polsku to być może oprócz ciebie i recenzentów nikt więcej twojego dzieła nie przeczyta

To pisze osoba, ktora nie ma teraz rotacji i nie grozi jej zwolnienie, czyli mlodzik. Nie wszyscy maja teraz 4 lata. Wszyscy zatrudnieni maja albo kontrakt do danej daty, albo 8 lat na hab.

[quote=""][quote=""]PS. nie wszyscy muszą publikować po angielsku, a kto się w to wczyta, wie, że często niewiele ma to wspólnego z poziomem pracpisze:

chodzi o pisanie prac które czyta większe grono odbiorców, a nie tylko po polsku na półkę. W ciągu czterech lat cztery publikacje dla większej ilości odbiorców a reszta może być po polsku. Cztery publikacje w ciągu czterech lat do oceny a reszta publikacji może też być bardzo dobra ale przeznaczona na lokalny rynek najczęściej na półkę[/quote]

to jest amerykanizacja nauki. nasi przodkowie władali innymi językami, np. francuskim. powinno się dzielić na publikacje zagraniczne recenzowane i polskie recenzowane, a nie wydumane listy na podstawie komercyjnych wydawnictw w USA. można napisać dobry artykuł po francusku o poezji francuskiej, a na podstawie jej tłumaczenia zawsze nie będzie to to samo[/quote]

widzę że nie rozumiesz sensu, masz opublikować cztery artykuły w ciągu czterech lat które poddasz ocenie, czy w czasopismach amerykańskich czy polskich to już twoja sprawa. Cztery artykuły w ciągu czterech lat, jeden w ciągu roku to nie jest jakaś olbrzymia ilość. Pozostałe artykuły możesz pisać po francusku lub fińsku. Te po francusku, fińsku, japońsku i językach afrykańskich mogą być też bardzo dobre i może też wysoko punktowane ale kto je przeczyta? Nie tylko punkty są ważne, jak napiszesz po polsku to być może oprócz ciebie i recenzentów nikt więcej twojego dzieła nie przeczyta

Naukowcy składają oświadczenie upoważniające dany podmiot do zaliczenia ich osiągnięć w ramach ewaluacji w poszczególnych dyscyplinach. Informacje wynikające z tych oświadczeń nie są zawarte w pakiecie danych, które muszą być sprawozdane do 15 stycznia 2019 r. Dodatkowe wyjaśnienia wraz z przykładami oświadczeń zostaną uwzględnione w nowym przewodniku po ewaluacji jakości działalności naukowej, który zostanie opracowany po opublikowaniu rozporządzenia w sprawie ewaluacji. Czyli wyrotowani mogą zabronić podawania ich publikacji do ewaluacji dorobku uczelni.

A może tak poczytajmy, drodzy Senatorowie, o finansach. Zatem: W przypadku zmniejszenia liczby N, jednostka dokonuje w ankiecie szczegółowego wyjaśnienia powodów zaistniałych różnic.

Ponadto: publikacje za lata 2017-2020 są wliczane, o ile jest się pracownikiem co najmniej przez 3 lata.

Nie liczba projektów decyduje o kasie, tylko liczba osób, które składają oświadczenia.

Komu się opłaca zwalniać w 2019 r. i 2020 r. wyrotowanych adiunktów i zatrudnić nowych?

[quote=""]PS. nie wszyscy muszą publikować po angielsku, a kto się w to wczyta, wie, że często niewiele ma to wspólnego z poziomem pracpisze:

chodzi o pisanie prac które czyta większe grono odbiorców, a nie tylko po polsku na półkę. W ciągu czterech lat cztery publikacje dla większej ilości odbiorców a reszta może być po polsku. Cztery publikacje w ciągu czterech lat do oceny a reszta publikacji może też być bardzo dobra ale przeznaczona na lokalny rynek najczęściej na półkę[/quote]

to jest amerykanizacja nauki. nasi przodkowie władali innymi językami, np. francuskim. powinno się dzielić na publikacje zagraniczne recenzowane i polskie recenzowane, a nie wydumane listy na podstawie komercyjnych wydawnictw w USA. można napisać dobry artykuł po francusku o poezji francuskiej, a na podstawie jej tłumaczenia zawsze nie będzie to to samo

Wyświetla od 1 do 10 z 88 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png7.png9.png5.png8.png2.png