Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 9
Wyświetla od 1 do 10 z 10 pozycji.

zlozyc do TK, a jak to nic nie da, do Europejskiego. umieszczenie zapisu o sedziach daje silne podstawy uchylic calosc. piszcie do zagranicznych gazet, nasze sie boja

Nie wiem ustawa już jest. Teraz przygotowywane są rozporządzenia. To jest ten czas by szybko coś zrobić. Potem będzie za późno.

:(((

Powstaje krytyczny problem pod rządami nowej ustawy: Czy wyśrubowane wymogi publikacyjne nie będą stosowane tylko w stosunku do ludzi z ulicy, a ciągnący uczelnię w dół i tak będą pracować? To się nazywa wybiórcze stosowanie prawa. Ustalasz horrendalne wymogi, ale one obowiązują tylko tych bez układów. Przy habilitacji już to obowiązuje.

ultracynik

Tak jest też u nas. Osoby promowane do habilitacji czują się mocne i stosują mobbing w stosunku do pozostałych adiunktów, bo mają powiedziane, że nie mają się czego bać. Pozostali cieszą się, że mogą zap... za resztę, po 12 h za śmieszne pieniądze, a potem nawet ich wyników się nie podaje do sprawozdania.

Rzeczywiście że tego nikt nie opusuje i nie pokazuje światła dziennego. Myślałam że u mnie to taki dziwny wydział a wychodzi że wszędzie w Polsce tak jest.

Tak u mnie też tak jest. Z ulicy obrabiaja wszystko i źle to wygląda. Moja koleżanka jeszcze jak pracowała na uczelni ( bo widząc sytuacje) odeszła. Powiedziała te słowa " my jesteśmy wyrobnikami zobacz kto jest wyznaczony do habilitacji" Od jej wypowiedzi moja 7 lat. Po tych 7 latach obserwacji wpelni się z nią zgadzam. Niestety. Wtedy jeszcze byłam naiwna. Dziś już nie jestem. Gdy zrobiłam bardzo dobry dorobek gdzie nie można mnie ruszyć i tak mi pokazano moje miejsce.

U nas pracowników dzieli się na swoich i z ulicy. Swoi funkcjonują na preferencyjnych zasadach, np. wiecznie mają te same przedmioty a ewaluację przechodzą bez problemu. Innymi zatyka się wszystkie dziury, czyli np. dostają nowe przedmioty na jeden semestr, bo nie ma kim tego zrobić. Podobnie rozkład zajęć: jedni pracują 1-2 dni w tygodniu a inni 3 dni.

ultracynik

O.matko.

Wymordowany derek

Zauważyłem u siebie na uczelni podwójne standardy ewaluacji pracowników. No i swego rodzaju polowanie na ludzi żeby coś upolować. Wiadomo utrata pensji i możliwości wykonywania zawodu. Trochę takiego widzimi się władz uczelni odnośnie ludzi pod kreską. No i element zaskoczenia odnośnie spotkania z komisją bez poinformowania w jakim celu sie idzie na spotkanie i z kim.

Wyświetla od 1 do 10 z 10 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png9.png6.png0.png1.png0.png