Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 24
Wyświetla od 11 do 20 z 25 pozycji.

Dziadki dziadkami, ale najgorsze jest to, ze są to zdrajcy i oprawcy. Minister Gowin stawia na "wapniaków".

O'can

ważna jest atmosfera w pracy, u nas panuje feudalizm uczelniany i odechciewa się pracować, dużo zależy też od feudała i czy leniwi chłopo-doktorzy się buntują czy nie, jaka jest zaleta habilitacji że kolejny Minister tak ją wspiera?pisze:

Pełna zgoda! Niech stetryczałe dziadki zbierają owoce swojej działalności! Są takie uczelnie, gdzie już są takie braki kadrowe, że w związku z wymogiem 13:1 mocno ograniczono liczbę przyjęć na 1. rok.

pan vigo

ważna jest atmosfera w pracy, u nas panuje feudalizm uczelniany i odechciewa się pracować, dużo zależy też od feudała i czy leniwi chłopo-doktorzy się buntują czy nie, jaka jest zaleta habilitacji że kolejny Minister tak ją wspiera?

..

Odnośnie czasu pracy na Zachodzie, znam to z autopsji i np. w Korei naukowcy siedzą długo na uczelniach, a pracują tylko około 4 godzin.

A tak poza tym uczelnie to świątynie wiedzy.

Wszędzie tylko nie u nas.

3MASH

Na pewno nie wszyscy, ale chyba maja zapisane to w prawie. Musi taki badacz być dobry i cieszyć się dużym zaufanie sponsorów, bo tu chodzi o spore pieniądze.

pisze:

Jakim prawie?? Zakres obowiązków pracownika akademickiego, nawet w USA kształtuje umowa pomiędzy uczelnią a pracownikiem.

W znanych mi instyt. badawczych na świecie ludzie spędzają 70-80% swojego czasu na pisanie wniosków o granty.

Nie karmcie się złudzeniami.

pan vigo

Tak bywa, bogatszy kraj, lepiej zorganizowany, a my teoretyczno-mafijne państwo.

W1

Na pewno nie wszyscy, ale chyba maja zapisane to w prawie. Musi taki badacz być dobry i cieszyć się dużym zaufanie sponsorów, bo tu chodzi o spore pieniądze.

Amerykanie wydają po ~4% PKB na wojsko i badania, a my - ułamek procenta i jeszcze na dodatek mamy komunistyczne jednostki naukowe.

O'can

W USA doktor posiadający stałe zatrudnienie może poświecić się na niszowe badania, a w przypadku dużej ilości projektów może zatrudnić inne osoby i wynająć odpłatnie prowadzącego do swoich zajęć i wykładów. Czy to nie jest Boskie życie? pisze:

Jak ma grant na badania i pracuje w instytucji badawczej. Nie twórz mitów, że każdy tak ma.

pan vigo

W USA doktor posiadający stałe zatrudnienie może poświecić się na niszowe badania, a w przypadku dużej ilości projektów może zatrudnić inne osoby i wynająć odpłatnie prowadzącego do swoich zajęć i wykładów. Czy to nie jest Boskie życie?

Habilitowany

U mnie rektor zwolnił wszystkich drugoetatowych habilitantów jako niepotrzebny koszt. Podobnie postąpiliby inni rektorzy, gdyby przepisy nie zobowiązywały do zatrudniania tych luminarzy nauki.

htnotrgvo

Wyświetla od 11 do 20 z 25 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png8.png0.png7.png4.png6.png