Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 5
Wyświetla od 1 do 6 z 6 pozycji.

Państwo piszecie o malejącej liczebności studentów, niestety, nie jest to do końca prawdą, ponieważ kiedyś studiowało łącznie około 400 000 studentów, a obecnie - 1 500 000 tj. półtora miliona ).

Nadto, w każdej populacji występuje zaledwie około 7% ludzi zdolnych u nas to jest około 3 miliony).

Reasumując, można stwierdzić, że mamy nadmiar studentów, doktorów, doktorów habilitowanych i profesorów prostaków. Młodzi powinni pamiętać, że podczas II wojny światowej wycięto prawie całą inteligencję, a po wojnie dobili ich komuniści. Z tego powodu korzenie naszych uczelni są komunistyczne i bardzo słabe pod względem intelektualnym. Ot chichot historii, III Rzeczpospolita bez elit.

Panie ministrze dr Gowin, panie dr Kaczyński nie wystarczą wolny rynek i nierzetelne akredytacje oraz fikcyjne stopnie i tytuły naukowe. Czas na poważne zmiany .

Obalenie mitu o l.s.

Nasi studencie nie są dostosowani do oceny i poziom nauki idzie niżej bo to wykładowca w pas zaczyna kłaniać się studentowi. On może zrobić co chce z nami a tym samym uczelnia może z nami zrobić co chce bo nie ma się jak bronić ale jak dobrze pomyślimy to nie może :)

Kilka razy już słyszałam o zemście studenta na wykładowcy za to, że nie zrobił tego czy tamtego.

Powodzenia może komuś te rozwiązania się przydadzą a może ktoś ma fajniejsze pomysły niż te tutaj.

Ocena studenta

Ostatnio mój znajomy opowiedział mi jak studenta postawić pod ścianą w przypadku złej oceny naszej pracy. Podaję kilka rozwiązań jakie ludzie z uczelni stosują:

1. na pierwszych zajęciach puszczana jest lista na której student podpisuje się, że otrzymał informacje zawarte w sylabusie, obalony głos w ankiecie, że nie otrzymał informacji,

2. nieraz przychodzi 5 osób na wykład a 30 potem nas ocenia. Rozwiązanie na egzaminie prosi się studenta by przy nazwisku napisał ile razy był na wykładzie, mówiąc, że nie skutkuje to oceną niżej - obala to argument, że źle się prowadzi zajęcia bo 25 osób nie wie jak wyglądały zajęcia,

3. argument źle Pan/Pani prowadzi zajęcia i nie przychodzą - nagrywamy swoje zajęcia, podając datę, godzinę zajęć i kierunek na wejściu oraz podejmując krótką dyskusję ze studentami, którzy są by nie posądzono nas o samodzielne nagrywanie :)

Ocena studenta

A ja zaczęłam robić inną rzecz nagrywać swoje zajęcia i sprawdzać na wykładach obecność, jak mnie ktoś źle oceni ze złości to w sądzie wyjmę nagrania. Swoje wykłady mogę nagrywać, jakoś bronić się trzeba. Bo zaczyna decydować student który nie jest przygotowany do oceniania i może niszczyć gdy się człowiek mu narazi.

Studenci szantażują

Niestety studentom dano narzędzia, które mogę różnie wykorzystać. Jak postawi się za dużo 2 to można mieć problem to też są tylko ludzie......

Niestety

Wyświetla od 1 do 6 z 6 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

4.png4.png4.png7.png5.png7.png