Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 140
Wyświetla od 11 do 20 z 141 pozycji.

Podsumowując Polska nauka i problemy tak zabrzmiały że wymagają radykalnych zmian od co najmniej 30 lat i więcej wszystko się zmieniło od 1989 roku a nasze uczelnie nie.To bardzo palący problem. Reanimacja nic nie da intensywna nic nie da tylko zmiana trybu życia uczelni. RADYKALNA zmiana.

Zgredek naukowiec

Można też zrobić zapis ograniczyć decyzyjność powyżej 65 roku życia i możliwość udziału w postępowaniach o nadanie stopnia. Jeśli jakaś uczelnia b.by chciała kogoś zatrzymać. Choć to blokuje miejsca młodym.

Zatem tetrykowym skrytożercom mówimy NIE! Idźcie odpocząć życie jest za krótkie jedzcie na Karaiby i dajcie nam żyć!!!! Ludzie dajcie żyć innym.

65 lat i dla profów emerytura by tetrycy nie rządzili i dali spokój dać im wieczne wakacje a co przymusowo bo wykonczeni adiunkci pewnie nie dożyją. Stop dla pracy powyżej 65 lat. Wnuki i dzieci odchowane to dopiero co niektórzy dokazują a rzadko co robią.

W ustawie 2.0 rekomendujecie państwo habilitacje w dziedzinie pomijając dyscyplinę, gdzie również występuje problem interdyscyplinarności.

Trzy podstawowe dziedziny to dziedzina nauk fizycznych, chemicznych i biologicznych, które stosują podobne formalizmy.

Prawie 90% metod badawczych opiera się na zjawiskach fizycznych, które są zbyt trudne do opanowania, a w szczególności

fizyka kwantowa i bardziej zawansowane teorie.

To podważa i dyskwalifikuje państwa idea, która obniża jakość stopni i tytułów naukowych.

Drugi problem to fałszywe stopnie i tytuły, należy je anulować.

Trzeci problem to dekomunizacja pracowników naukowych i nauczycieli akademickich. Jak to jest możliwe, ze zdrajcy Polski, oprawcy i kaci studentów są nauczycielami i naukowcami. Gdzie tu etyka.

Pisany projekt społecznej ustawy na tym forum rozwiązuje częściowo te problemy.

Do poczytania:

http://www.iwkip.org/bezdogmatu/103/1_5.htm?0.415887045674026

Interesujące:

Maja Chodzież, „Będąc młodą doktorką”, Gazeta Wyborcza, 03.01.2015

http://wyborcza.pl/magazyn/1,124059,17204667,Bedac_mloda_doktorka.html

"Habilitacja

● Rekomendujemy utrzymanie habilitacji.

● Habilitacja nadawana w dziedzinie.

● Umożliwienie uzyskiwania habilitacji międzydziedzinowych;

Znaczące podniesienie kryteriów, które należy spełnić, by uzyskać habilitację. Obowiązek całościowej oceny dorobku po doktoracie (bez wskazywania dzieła, które ma być podstawą habilitacji). Habilitacja jako certyfikat jakościowy.

jestem za jeśli już musiałaby zostać!!!!!

● Habilitacja nie jest automatycznie powiązana z awansem zawodowym (rezygnacja z tzw. rotacji). Przystąpienie do procedury habilitacyjnej zależy od decyzji pracownika i wymagań pracodawcy.

● Prawo do nadawania stopnia doktora hab. mają wyłącznie te uczelnie, które w danej dziedzinie uzyskały kategoriach A+ i A.

● Procedura habilitacyjna musi być przeprowadzana na innej uczelni niż macierzysta. Recenzenci w procedurze habilitacyjnej wybierani są przez organ zewnętrzny (Centralna Komisja ds. Stopni jestem przeciw utrzymaniu!!!!) spośród kandydatów przedstawionych przez uczelnię, na której prowadzone jest postępowanie habilitacyjne. Likwiduje się instytucję członków komisji na rzecz zwiększenia do co najmniej 5 liczby recenzentów. Zaleca się włączanie do komisji recenzentów zagranicznych. Uczelnia ma prawo określić dodatkowe wymagania wobec habilitantów.

● Tylko dr hab. może promować doktorów i uczestniczyć w procedurach recenzyjnych przy nadawaniu stopni naukowych i innych." Nie jestem przeciw

http://obywatelenauki.pl/wp-content/uploads/2017/04/Opinia-Obywateli-Nauki-na-temat-projektów-założeń-do-Ustawy-2.0.pdf

I jeszcze ciekaw: "Wyrażamy przekonanie, że jakakolwiek reforma polskiej nauki, która nie będzie uwzględniała kwestii procedur rekrutacyjnych, zakończy się porażką lub – w najlepszym razie – utrzymaniem niedobrego status quo. Dopóki najlepsi nie będą mieli sprawiedliwych szans na zatrudnienie i prowadzenie badań naukowych nowe regulacje spowodują jedynie pozorowane, czysto adaptacyjne działania, służące przede wszystkim neutralizacji wymuszanych z zewnątrz zmian."

http://obywatelenauki.pl/wp-content/uploads/2017/04/Opinia-Obywateli-Nauki-na-temat-projektów-założeń-do-Ustawy-2.0.pdf

"Na tym tle pozytywnie wyróżnia się projekt Instytutu Allerhanda. Organizacji konkursów poświęcony jest tam cały rozdział, a zaproponowane rozwiązania – obligatoryjne, bo wpisane w ustawę – spełniają większość postulatów formułowanych przez Obywateli Nauki, Europejską Kartę Naukowca czy ministerialny kodeks dobrych praktyk. W szczególności znajdują się tam propozycje by:

a) Komisja konkursowa liczyła od 5 do 9 osób.

b) W komisji znajdował się co najmniej jeden przedstawiciel zewnętrznej instytucji.

c) W ogłoszeniu o konkursie poza wymogami formalnymi musiały znajdować się kryteria oceny kandydatów.

d) Ocena zwycięskiego kandydata podawana była do wiadomości publicznej, a reszta ocen przedstawiana pozostałym kandydatom.

e) Wybrani kandydaci zapraszani byli na rozmowę kwalifikacyjną.

f) W przypadku stanowisk dydaktycznych kandydaci musieli wygłosić próbny wykład.

g) Kandydatom przysługiwało odwołanie od decyzji komisji.

h) W systemie rekrutacyjnym znajdowało się miejsce dla społecznych organizacji watchdogowych, które miałaby prawo występować do władz uczelni z żądaniem uzasadnienia wątpliwych decyzji komisji bądź eliminacji ich arbitralnych elementów."

http://obywatelenauki.pl/wp-content/uploads/2017/04/Opinia-Obywateli-Nauki-na-temat-projektów-założeń-do-Ustawy-2.0.pdf

"Habilitacja

W opinii dwóch z trzech zespołów radykalne podniesienie wymagań stawianych osobom ubiegającym się o stopień doktora powinno iść w parze ze zlikwidowaniem habilitacji. Postrzegana jest ona jako przeszkoda na drodze do uzyskania samodzielności naukowej, niepotrzebnie formalizująca przebieg indywidualnej kariery badacza. Należy zgodzić się z poglądem, że dzisiejsza habilitacja nie spełnia swej roli jako jakościowego sita i przepustki do samodzielności naukowej. Wydaje się jednak, że w obecnych warunkach korzystniejsze dla jakości nauki w kraju byłoby utrzymanie habilitacji jako rzeczywistego certyfikatu jakościowego. Jak postuluje zespół z UAM, konieczne byłoby zatem znaczne zwiększenie wymagań stawianych habilitantom, wyprowadzenie procedury habilitacyjnej poza jednostki macierzyste habilitanta, zdecydowane zmniejszenie liczby jednostek uprawnionych do nadawania stopnia doktora habilitowanego, powiązane ze spełnieniem przez te jednostki najwyższych standardów badawczych. Habilitacja nie powinna być też obowiązkowym elementem kariery, lecz ubieganie się o nią powinno zależeć od decyzji badacza i wymagań jego pracodawcy...."

http://obywatelenauki.pl/wp-content/uploads/2017/04/Opinia-Obywateli-Nauki-na-temat-projektów-założeń-do-Ustawy-2.0.pdf

Wyświetla od 11 do 20 z 141 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

5.png5.png0.png6.png1.png1.png