Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 4
Wyświetla od 1 do 5 z 5 pozycji.

"RPO Marcin Wiącek skierował pisma do MEiN oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, w których porusza problem obowiązujących na niektórych uczelniach ograniczeń dla osób niezaszczepionych. Decyzje te nie były skonsultowane ze studentami i mogą naruszać ich prawa - podkreślił.

Zdaniem Rzecznika nie powinno być różnic w dostępie do szkolnictwa wyższego dla osób zaszczepionych, osób, które nie mogą poddać się szczepieniu z uwagi na trwałe bądź czasowe przeciwwskazania zdrowotne, osób posiadających przeciwciała, a także tych, którzy mają aktualny negatywny wynik testu."

Źródło: https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/8225662,rpo-mein-krasp-ograniczenia-niezaszczepieni-uczelnie.html

W USA i Kanadzie władza dla niepokornych już szykuje obozy koncentracyjne zwane eufemistycznie centrami odosobnienia. Otoczone są drutem kolczastym i pozostają pod napięciem. Kwalifikowanie do pobytu w tych ośrodkach będzie zupełnie woluntarystyczne, ponieważ akty prawne mówią ogólnikowo o osobach stanowiących zagrożenie epidemiologiczne.

Kiedyś było koszarowanie wszystkich mężczyzn przymusowe. Potem chyba stwierdzili ze to większa patologia od wojska zawodowego. Teraz szczepienia przymusowe bo to w tradycji zostało. Byle kto może zatrzymać tramwaj bo jedna osoba nie ma zasłoniętej twarzy. Takie poczucie władzy dla ludu niezależnie od statusu. To się przerodzi na głosy wyborcze. Zwykla psychologiczna patologia sponsorowana za pieniądze podatników ku profitom władzy.

taki kruczek nie obrażając ptaszka

Co to ostatnie stwierdzenie ma implikować? Że studenciaki zabiją swoim oddechem najbardziej zasłużonych w nauce polskiej? Że trzeba na studenciakach wymusić szczepienia? Że musimy znowu przejść na zdalne aż do chwili gdy z powierzchni globu zniknie ostatnia osoba z pozytywnym testem na covid?

"Pamiętajmy, że na uniwersytetach czy politechnikach spora część wykładowców to osoby powyżej 60., a na pewno 55. roku życia. Dlatego młodzi ludzie – studenci – nie mogą oczekiwać, że te osoby będą narażały dla nich swoje zdrowie".

To opinia kolejnego eksperta. Tylko skoro student jest klientem to kto jest dla kogo i kto ma się dostosować do kogo?

Wyświetla od 1 do 5 z 5 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

7.png8.png9.png7.png9.png0.png