Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 24
Wyświetla od 21 do 25 z 25 pozycji.

Habilitację dostaje się za dorobek z wąskiej dziedziny, ale wiadomo, że ten dorobek należy podsumować monografią. W takiej sytuacji zawsze można zarzucić komuś autoplagiat. Jeżeli już tak jest to ministerstwo powinno dostarczyć specjalny program obiektywnie sprawdzający teksty na podstawie wcześniej ujawnionych kryteriów w tej chwili nie wiadomo gdzie leży obiektywna granica autoplagiatu) a nawet kandydat powinien mieć możliwość samodzielnego sprawdzenia swojego dorobku.

niepokorny

To jest prawda w mojej procedurze szukano autoplagiatów a jak ich nie było, to jedna Pani była tak sprytna, że je wymyśliła. Przykładowo w artykułach cytowałam swój model, który w opisie zajmował 0,5 strony. Ważne dodawałam do tego autocytowania by nie było zarzutu przepisywania. Natomiast Pani pisała, że jest to około 7 stron przekopiowanych i co z tym zrobić? Trzeba byłoby się na każdym kroku szarpać i sądzić a komu się chce jak ręce opadają. Wyniki Pani Joanny w sądzie zniechęcają do czegokolwiek może tylko tyle, że wiele osób się dowiedziało o sprawie. Tylko, że to nic nie dało i nie da...

Hm

Nas jest jedna sztuka, rodzaj męski- on daktyl.

To może zacznie Pani/Pan i jako pierwszy przetrze szlaki wskazując reszcie kierunek? Założy stronę internetową, zrobi odpowiednie rubryki komunistycznych naukowców, dokona wpisu nazwisk i imion, wraz z komunistycznymi uczelniami.

Jest tyle odwagi?

Daktyl

Mam nadzieje, ze pan, pani jesteście inteligentnymi osobami. Szczegóły tu są zbędne, bo tak się dzieje na wszystkich państwowych uczelniach.

Po prostu mamy komunistyczne uczelnie i czas na zmiany.

Proponuje utworzyć listę komunistycznych naukowców: Pierwsi to sędziowie TK i SN

do Daktyla

Trzeba by było pójść dalej. W tej chwili nagminnie szuka się na kandydatów do habilitacji haka w postaci autoplagiatu. Samodzielni powinni być zlustrowani także pod tym względem. Nawet jeżeli prawo nie działa wstecz to należałoby autoplagiatorów napiętnować moralnie np. poprzez udostępnienie ich listy. Widać tutaj podwójne standardy. Wyśrubowane wymogi obecnie i pobłażliwość wobec dziadków.

niepokorny

Wyświetla od 21 do 25 z 25 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

5.png6.png3.png0.png2.png5.png