Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 16
Wyświetla od 1 do 10 z 17 pozycji.

Ten, co się jako kadra n. zapisał/przyjął, to już Pfizera nie dostanie, a powinien mieć takie samo prawo jak każdy inny zapisujący się przez infolinię. Podobnie jest z obecnymi szczepieniami w zakładach pracy, chętnych na Astrę brak, dlatego firmy się wycofują. Aby mieć wybór, nie można ani być po szczepieniu, niestety raczej nieskutecznym, ani mieć skierowania nauczycielskiego na Astrę. 18-latek bez leczenia hormonalnego ze zdrowymi płucami dostaje Pfizer, a nauczycielki Astrę. Czy każdy uważa, że to jest normalne?

Już w czerwcu może mieć miejsce nadmiar szczepionek. Do końca sierpnia będzie można przebierać w asortymencie. Ja bym się tym nie martwił. Interesuje mnie raczej czy nastąpi niezgodna z zasadami demokratycznego państwa prawa segregacja sanitarna. Zgodnie z prawem mam prawo do odmowy leczenia a przymus może być stosowany tylko w stosunku do chorych lub mających kontakt z chorymi. Cały naród nie może być podejrzany o taki kontakt. Wreszcie czy ozdrowieńcy będą traktowani na równi z zaszczepionymi? Niesponsorowane przez Big Pharmę badania wskazują, że ozdrowieńcy mają zapewnioną silną i trwałą ochronę przez koronawirusem.

Podobno gdzieś protestują nauczyciele przeciwko szczepieniom Astra Zeneca. Może ktoś coś wie?

Jako nauczyciele musimy spełniać wymogi sanitarne ze względu na kontakt z młodzieżą, a skuteczność Astry dla nie zarażenia się nowymi wariantami oceniono na 10 procent. Czyli 90 procent nauczycieli będzie chorować/mieć skutki uboczne i chodzić na zwolnienia/rozsiewać wirus dalej, podczas gdy szczepionki mRNA przyczyniają się do mniejszej transmisji wirusa. Czy ma być strajk, aby dali nam przed październikiem chociaż JEDNĄ DAWKĘ PRZYPOMINAJĄCĄ PFIZER?

Data minig w natarciu.

Widać na forum specjalostów od bohomazów. Zamazanie semantyczne ciekawych wpisów powinno odstraszać bo mozna uznać to forum za coś co rozwiązuje cokolwiek w nauce zastroskanej osoby, a tak nie jest.pisze:

Recenzent się znalazł

Widać na forum specjalostów od bohomazów. Zamazanie semantyczne ciekawych wpisów powinno odstraszać bo mozna uznać to forum za coś co rozwiązuje cokolwiek w nauce zastroskanej osoby, a tak nie jest.

Zauważyliście, że w tych zajęciach online to niektórzy studenci tak "uczestniczą", że nie zrobiłoby to żadnej różnicy, gdyby zajęcia to było nagranie, które można odtworzyć? Ciekawe kiedy pojawi się pokusa, że pozwalniać wykładowców i w ramach zajęć wyświetlać studentom filmiki online...

Oficjalnie promowana agenda globalistyczna przewiduje przejście na telepracę nawet 80 proc. populacji w ramach budowania społeczeństwa sieciowego. Jeżeli nawet miałby miejsce powrót na uczelnie to chyba tylko koniunkturalnie i czasowo. Dodatkowo testy PCR wykrywają kawałki DNA będące częścią wielu wirusów, m.in. grypy, która cudownie zanikła od 2000 r. Koronawirusy także uaktywniają się w zimniejszych miesiącach. Zatem od przełomu października i listopada będziemy mieli następną falę "epidemii" i tak w nieskończoność. Wreszcie przykład zaszczepionej populacji Seszeli wskazuje, że epidemia może znowu wybuchnąć pomimo immunizacji populacji.

Sytuacja nie jest komiczna ale widzę analogię do pewnego filmu.

Wśród młodych chęć zaszczepienia się jest stosunkowo niewielka. Skoro wszedłby paszport/certyfikat zdrowotny to potencjalnie znaczna część studentów nie miałaby wstępu do budynków.

Wyświetla od 1 do 10 z 17 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

7.png4.png4.png8.png3.png4.png