Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 16
Wyświetla od 1 do 10 z 17 pozycji.

Uczniowie wypisują się z lekcji religii to będzie słono kosztować.

jasna strona

Nauczyciele mają dostać około 1300 zł podwyżki. O naukowcach pod tym samym ministerstwem nic nie słychać w mediach. Trzeba sobie uświadomić, że realna inflacja wynosi około 10 proc. Wszystkie wyliczenia zależą od tego jakie produkty i usługi włączymy do koszyka na podstawie którego obliczmy wzrost cen. Rządy oczywiście manipulują tym wskaźnikiem.

Też jesteśmy na pierwszej linii frontu. Ewaluacja plus studenci z całego kraju, którzy przyjadą może z Deltą. Podwyżek motywujących za ciężką pracę, gdy inni brali postojowe i za narażanie się w epidemię brak.

Też jesteśmy na pierwszej linii frontu. Ewaluacja plus studenci z całego kraju, którzy przyjadą może z Deltą. Podwyżek motywujących za ciężką pracę, gdy inni brali postojowe i za narażanie się w epidemię brak.

Nasi rektorzy zawsze nam wmawiali, że pogoń za pieniądzem jest czym niegodnym naukowca. Niegodnym, bezsensownym i złym. No chyba, że chodzi o panów profesorów. Wtedy to zupełnie inna sprawa.

Nie słyszałem by kiedykolwiek ta grupa zawodowa stawiała jakiekolwiek żądania (poza żądaniami wobec adiunktów).

Inflacja wywołuje nakręcanie spirali żądań płacowych. Następne grupy zawodowe szykujące się do protestów to policjanci i być może strażacy. Początkujący policjant z maturą (nie wymaga się studiów wyższych) zarabia tyle co adiunkt (oczywiście zawsze problemem przy wyliczeniach pozostają dodatki i dyżury).

Dodatkowo płace robotników rosły ostatnio nawet do 10 proc. rocznie i był to szybszy wzrost niż w przypadku specjalistów. Zatem naukowcy są doganiani przez tradycyjnie słabiej uposażone od nich grupy zawodowe, co oznacza względne zubożenie.

W ostatnich latach słyszeliśmy od kilku polityków i znanej prawniczki, że minimalna suma pozwalająca żyć na odpowiednim poziomie to 10 tys. zł na miesiąc. Oznaczałoby to, że zdecydowana większość narodu żyje w niegodnych warunkach.

znam jedną uczlnię gdzie nie było fizyki. moze nie zarobili na siebie albo to zakazany przedmiot gdzieniegdzie.

Na Zachodzie już dawno powstała koncepcja uczelni działającej jako firma biznesowa, gdzie masz zarobić na sfinansowanie swojego etatu. Według tego biznesowego modelu jesteś pracownikiem firmy, która zajmuje się m.in. kształceniem studentów. Problemem jednak polega na tym, że tylko niektóre gałęzie wiedzy mają wymiar rynkowy i to nie dotyczy tylko tzw. humanistyki. Granty na badania naukowe są przyznawane głównie w priorytetowych dziedzinach.

Niektóre Katedry powstały na bazie zysków z patentu. jeden przykład spoza kraju znam.

ponadklasy

Wyświetla od 1 do 10 z 17 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

7.png8.png9.png8.png3.png1.png