Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 46
Wyświetla od 21 do 30 z 47 pozycji.

W poniższym pomyśle zwalniani są wszyscy nauczyciele akademiccy i po lustracji przyjmowani są od nowa, ale już na nowych zasadach, jeśli ktoś spełnia kryterium doktora z uprawnieniami no to zostaje zatrudniony na czas niekreślony.

W przypadku doktorów okres zatrudnienia jest 6-cio letni. W momencie spełnienia kryterium (2 autorskich publikacji) następuje awans na doktora z uprawnieniami, a w przeciwnym przypadku zostaje zwolniony z tej uczelni.

Panie ministrze Gowin prosty sposób na nowoczesne uczelnie w Polsce.

Łączy się młodość i samodzielność oraz naukę.

Pomyslodawca

Proponuje zmodyfikowany system amerykański, tj. po doktoracie naukowym i 6 latach pracy, doktor powinien uzyskać samodzielność (po 2 autorskich artykułach opublikowanych w renomowanych czasopismach zagranicznych, oczekiwany wiek samodzielności to około 34 lat). Samodzielność - to uprawnienia do promowania doktorów i prowadzenia wykładów oraz bycie członkiem Rady Wydziału i Instytutu jeśli spełnia kryterium obiektywne np. indeks H = 7.

Do minimum kadrowe zaliczani są doktorzy (mogą promować licencjaty, inżynierów i magistrów) i doktorzy z uprawnieniami w konkretnej dyscyplinie (liczba studentów wynosi ~4N, gdzie N liczba nauczycieli akademickich).

Te proste obiektywne kryteria jasno i w nowoczesny sposób organizują nasze uczelnie.

Pomyslodawca

Kluczowa sprawa to czy będzie obowiązek zatrudniania habilitantów i profesorów poprzez wymogi w zakresie minimum kadrowego. Wystarczy pozwolić na prowadzeniem kierunków bez samodzielnych a uczelnie same ich zwolnią w celu obniżenia kosztów. Jednak chyba nikt rozumny w takie rozwiązanie nie wierzy.

cynik-antystyropian

Cytuje

Jedynym stopniem naukowym będzie stopień doktora. Nabyte wcześniej stopnie i tytuły naukowe wprawdzie zostaną zachowane, ale ich rangę określał będzie rynek akademicki, a nie państwo w drodze ustawowej. Takie zmiany wynikają z projektu założeń nowego prawa o szkolnictwie wyższym, napisanego przez zespół Instytutu Allerhanda pod kierownictwem dr hab Arkadiusza Radwana.

ewidentnie wprowadza się tematy zastępcze, a nie naprawę szkolnictw wyższego poprzez dekomunizację i demafizacje oraz obiektywne kryteria awansów naukowych (np. jedna samodzielna publikacja z listy filadelfijskiej).

(przepraszam za to, ze pewne teksty są powtarzane)

Arki

Oczywiście, ze po habilitacji i profesurze zmienia się "umowa o pracę" i jest tak jak państwo tutaj wypowiadacie się.

Jest duża szansa, ze studenci, a może przede wszystkim doktoranci będą domagali się lustracji na uczelniach przed wejściem nowej ustawy 2.0.

Młodzi ludzie muszą zmienić nasze uczelnie i naszą historię.

Nie-Bolek

Niósł ślepy kulawego, dobrze im się działo;

Ale że to ślepemu nieznośne się zdało,

Iż musiał zawżdy słuchać, co kulawy prawi,

Wziął kij w rękę: "Ten - rzecze - z szwanku nos wybawi".

Idą; a wtem kulawy krzyknie: "Umknij w lewo!"

Ślepy wprost i, choć z kijem, uderzył łbem w drzewo.

Idą dalej; kulawy przestrzega od wody -

Ślepy w bród: sakwy zmaczał, nie wyszli bez szkody

Na koniec, przestrzeżony, gdy nie mijał dołu,

I ślepy, i kulawy zginęli pospołu.

I ten winien, co kijem bezpieczeństwo mierzył,

I ten, co bezpieczeństwa głupiemu powierzył.

W obradach biorą udział właściwie sami profesorowie, którzy raczej powinni dyskutować o ulepszeniu sposobów nauczania (jak lepiej uczyć) - taka jest rola profesorów.

Reformą według wskazań Ministra Gowina powinni się zająć doktorzy. Realizacja zamierzeń Ministra Gowina i oczekiwań społeczeństwa polskiego, to rola dla doktorów.

Doktorzy i profesorowie to DWIE RÓŻNE ROLE i dwa różne światy. Obecnie te dwie role są wymieszane i w obradach jak widać profesorowie dyskutują o nie swoim zakresie obowiązków "niósł ślepy kulawego".

Jestem pełna podziwu dla Doktora Gowina, który jest konkretny i wzorowo przygotowany do obrad, i bardzo dobrze reprezentuje grupę doktorów (badaczy, odkrywców). Brakuje głosu innych doktorów, którzy pomogliby naszemu Ministrowi.

Monika

Po zrobieniu habilitacji i zostaniu profesorem zmienia się charakter zatrudnienia pracownika, ponieważ profesor, to nauczyciel na wzór nauczyciela np. w szkole podstawowej, średniej. Rolą doktora jest praca badawcza, rolą profesora jest nauczanie - dwie różne role. Profesor nie rozwija nauki, ale naucza. "Jestem profesorem" - oznacza, że pracownik jest nauczycielem (lubi np. uczyć studentów lub uczniów w liceum, szkole podstawowej), "jestem doktorem" - oznacza, że pracownik jest badaczem, odkrywcą, szuka nowych możliwości zastosowań swojej wiedzy.

Monika

Jest oczywiste, że całą pracę na uczelniach wykonują doktorzy a samodzielni pracownicy nauki wszystko firmują swoimi nazwiskami i wszędzie podają numery swoich kont. To jest pasożytnictwo. Nie chodzi tu nawet o wykorzystywanie doktorów, ale o pobieranie pieniędzy podatników w zamian za wysiłek niewspółmiernie mały w stosunku do pobieranej płacy. Ciągłe zaostrzanie wymogów kadrowych ma na celu utrzymanie tego statusu pracowników samodzielnych, ponieważ bez nich kierunki padają. W biblii pisze "niech każdy je własny chleb", ale to nie ma zastosowania do "elit". Na Zachodzie taka sytuacja jest nie do pomyślenia.

cynik

może przyczyną obecnego stanu nauki polskiej jest praca doktorów w dosyć niewygodnej pozycji, nie wiem też jak długo da się pracować na kolanach. Z drugiej strony, gdy już ten klęczący doktor kiedyś wstanie na nogi (np. gdy zrobi habilitację), staje się terminatorem, najgorszym nocnym koszmarem dla tych, którzy nadal pracują klęcząc. Nauka polska potrzebuje stojących na nogach doktorów, nie terminatorów... Zadanie dla naszego Ministra.

Monika

Wyświetla od 21 do 30 z 47 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

8.png0.png9.png5.png0.png9.png