Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 5
Wyświetla od 1 do 6 z 6 pozycji.

Nie tylko habilitacja powinna być zniesiona, ale także zmieniona mentalność młodych, którym wpojono, że tylko tak dowiodą swojej samodzielnościpisze:

Niestety tak bo.ludzue i tak po cichu myślą by ją robić nawet jak oficjalnie się nie przyznają. Przykre to ale co zrobić.

Nie tylko habilitacja powinna być zniesiona, ale także zmieniona mentalność młodych, którym wpojono, że tylko tak dowiodą swojej samodzielności

To było napisane przewrotnie, nie przeciwko odwołującym się, ale przeciwko poprzedniemu systemowi. Nowy system nawet mnie nie interesuje, ponieważ jestem na etacie wykładowcy, a sytuację uwalonych rozumiem.pisze:

Dziękuje za odpowiedź. To miło że ta odpowiedź została sprostowana, bo czasem taki uwalony dowiaduje się po raz pierwszy , z jakimi paskudami pracuje. Oczywiście nie ze wszystkimi i jakie tu rządzą prawa.

To było napisane przewrotnie, nie przeciwko odwołującym się, ale przeciwko poprzedniemu systemowi. Nowy system nawet mnie nie interesuje, ponieważ jestem na etacie wykładowcy, a sytuację uwalonych rozumiem.

Czemu śmieszą? Obyś człeku nie znalazł się w podobnej sytuacji wtedy o inni się pośmieja z Ciebie. Może ktoś zachoruje Ci będzie bo habilitację już masz ( i próbujesz się śmiać) to posiejemy się ze szpitala który powie nie bo nie. Przemyśl słowa jakich używasz. Czasem za tak podle oblana habilitacja kryje się straszna tragedia ciężkiej choroby, braku środków do życia czy jakiegoś innego dramatu.

Śmieszą mnie te wszystkie wywody ulanych na habilitacji przy okazji odwołań. Przecież organy mają zupełną swobodę w zakresie oceny dorobku kandydata do habilitacji, nie będąc związanymi ani recenzjami, ani przepisami prawa. Uchwały dawnych Rad wydziału nie podlegały zaskarżeniu co do meritum, ani nie musiały być nawet uzasadniane. Wady formalne uchwał również nie powodowały ich nieważności poza zupełnymi wyjątkami. Rada mogła nawet napisać "nie, bo nie" i nawet takie sformułowanie nie dawałoby możliwości skutecznego odwołania się. Przypuszczam, że sędziowie sądów administracyjnych nawet nie czytali tych odwoławczych tekstów (czasami na kilkadziesiąt stron) w całości, ponieważ nie było po co. Na początku odwołania skarżący powołuje się na pewne przepisy i to wystarcza do oceny zasadności skargi.

Wyświetla od 1 do 6 z 6 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

5.png9.png7.png5.png3.png1.png