Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 8
Wyświetla od 1 do 9 z 9 pozycji.

co napisali w protokole z Opola?:)

zxcvb

ZSRR postanowił uzależnić od siebie Polskę poprzez całkowitą wymianę jej elit. W tym celu najpierw wymordowano większość polskiej elity na kresach a następnie kilkadziesiąt tysięcy sowieckich agentów dostało polskie dokumenty i zostało wcielonych do "polskiej" armii. Po wojnie ci ludzie stanowili trzon kadr partyjnych i mieli zapewnioną przyspieszoną ścieżkę awansu. Stanowili też oczywiście część elity naukowej w Polsce ludowej a żadnej weryfikacji kadr nigdy nie przeprowadzono po 1989 r. Dlatego do dnia dzisiejszego nie wiadomo do końca kto jest kim w Polsce a wymierające stare kadry przekazują pałeczkę swoim dzieciom lub ludziom ze swojego środowiska.

Polska to nieszczęśliwy kraj

Pani Joanno trzeba zgłosić to zastraszanie do ministra, to jest poważna

sprawa, ze tacy hochsztaplerzy, anty-naukowcy maja wpływ na naukę.

Panie ministrze czy chce pan wywiesić biała

flagę przed komunistyczna komisja CK ?

Wkurzony

Joanna - pisze o groźbach od zastępcy przewodniczącego CK Jerzego Szaflika. Szkoda, że tacy komuniści jeszcze mają odwagę zabierać głos w sprawach etyki. To jest powód do całkowitej likwidacji komunistycznej komisji CK, panie ministrze.

Optymista

Cele reformy są inne niż oficjalnie się podaje. Pod pretekstem poziomu kryje się inny cel - restrukturyzacja systemu, czyli wyniszczenie mniejszych i słabszych uczelni, aby najsilniejsi mieli nabór. Tu się kryje wewnętrzna sprzeczność. Mianowicie, skoro kształcimy zawodowo to przecież logiczne jest, że wystarczą doktorzy-praktycy. Po co zatrudniać teoretyków z wysokimi stopniami naukowymi do kształcenia zawodowego i praktycznego?

brak logiki jest pozorny

Etaty na prywatnych i państwowych uczelniach !

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie warunków prowadzenia studiów (ma wejść w życie 1 października 2016 r.) uczelnie będą mogły wliczać do swojego minimum kadrowego tylko akademików, dla których są one pierwszym miejscem zatrudnienia. Przy czym wymóg ten będą musiały spełnić wyłącznie szkoły wyższe prowadzące studia pierwszego stopnia (licencjackie, inżynierskie) o profilu praktycznym.

Pomysł ten jest krytykowany zarówno przez prywatne placówki, jak i państwowe wyższe szkoły zawodowe. Obawiają się, że w ciągu dwóch lat (tyle mają na dostosowanie do nowych przepisów) nie będą w stanie skompletować kadry, która jest konieczna do prowadzenia danego kierunku

Arki

Wszystkie konkursy są ustawiane pod danego kandydata/tkę. Przykład magister wygrał konkurs z dwoma doktorami.

Konkursy powinny być oparte na obiektywnych kryteriach np. wyższy stopień lub tytuł naukowy, największa liczba autorskich publikacji z listy filadelfijskiej i itp. Obiektywność jest tu zagwarantowana i nie zależy od nikogo.

Patriota

Szanowna Pani, myślę, że ktoś, kto otarł się o środowisko, nie ma złudzeń.

Ja też etatu nie dostanę, nie po to zwalniali mnie w trybie pilnym, żeby potem przyjmować.

Ale skoro już jest ta strona, a ja podjęłam próbę ujawniania nieprawidłowości uczelnianych, zobaczmy jak jawne są konkursy na publicznych uczelniach.

Po każdym konkursie będę prosiła o protokół. Czy to coś zmieni w szkolnictwie? Już dochodzą do mnie pozytywne sygnały.

Ujawnianie pewnych dokumentów jest bardzo niewygodne. Ukazuje mechanizmy, o których wcześniej nikt nie pytał, nikt nie odważył się nawet myśleć. Myślę, że gdyby znalazły się jeszcze dwie, trzy osoby, które zechciałyby podzielić się swoją wiedzą i opublikować konkrety, mogłaby ruszyć lawina. A wierchuszka zaczyna tracić grunt pod nogami, o czym mogą świadczyć listy (opublikowane na tej stronie) w których wzywa się mnie do natychmiastowego zaprzestania prowadzenia strony pod groźbą zgłoszenia do prokuratury :)

Jeden z listów od zastępcy przewodniczącego CK http://habilitacja.eu/phocadownload/dokumenty/Pismo_Szaflik.pdf

Jak można się spodziewać żadnego zgłoszenia nie było a strona ma się dobrze :) I zamierzam publikować kolejne pisma.

Pozdrawiam

Joanna

Przypadkiem natknęłam się na Pani relacje dotyczące udziału w castingach uczelnianych. Naprawdę Pani wierzy, że bez pleców wygra Pani coś takiego i w dodatku na etat adiunkta? Osobiście mam stopień doktora, kilka publikacji w czasopismach angielskojęzycznych i ponad 20 w polskich punktowanych i... przepadam z kretesem w takowych castingach nawet na etat asystenta. Tzn. już nie przepadam, bo w listopadzie odpuściłam temat - podjęłam pracę w dziale IT. Na porządku dziennym w moim przypadku było informowanie mnie, że rozmowa kwalifikacyjna jest następnego dnia rano (na drugim końcu Polski), prawdopodobnie dlatego, żebym nie dojechała i żeby wygrał magister, który miał wygrać (wszystkie kilkanaście konkursów w jakich startowałam przegrywałam z magistrami, niekiedy świeżo "upieczonymi" bez publikacji i doświadczenia w prowadzeniu zajęć). Strata czasu to jest jedno wielkie dno. Jedyna uczelnia, w której zaprosili mnie na rozmowę z dwutygodniowym wyprzedzeniem to była prywatna uczelnia w Rzeszowie, ale wówczas byłam już zdecydowana na podjęcie pracy poza branżą edukacyjną. Oczywiście mam świadomość, że od zaproszenia na rozmowę do wygrania castingu droga daleka:)

zxcvb

Wyświetla od 1 do 9 z 9 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

7.png8.png9.png8.png2.png2.png