Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 50
Wyświetla od 31 do 40 z 51 pozycji.

To jest w naszej nauce zabawne że w niektórych dyscyplinach dr ciągną całe wydziały a nie mają prawa głosu lub sami go sobie odebrali.

DOKTORZY POWSTAŃCIE Z KOLAN, DOMAGAJCIE SIĘ JASNYCH WARUNKÓW PRACY!!!!!pisze:

Doktorzy mogli przy Ustawie zawalczyć to co zrobili.... większość nic. I tak będzie dalej.

DOKTORZY POWSTAŃCIE Z KOLAN, DOMAGAJCIE SIĘ JASNYCH WARUNKÓW PRACY!!!!!

Doktorzy położyli uszy po sobie, żaden kandydat na rektora nie odnosi się do tej grupy zawodowej najliczniejszej na uczelni. Jakby ich nie było

Nie ma żadnych pracowników samodzielnych i niesamodzielnych, to żargon zawodowy, któremu należy się przeciwstawić.

Jeżeli samodzielni z habilitacjami korzystają z nieprzewidzianych przez prawo przywilejów to samodzielni bez habilitacji mogą w obecnym stanie prawnym wnieść skutecznie sprawę o nierówne traktowanie. Może to dotyczyć np. pracy administracyjnej.pisze:

Czy teraz doktor jest pracownikiem samodzielnym? Ooo nie wiedziałam

Jeżeli samodzielni z habilitacjami korzystają z nieprzewidzianych przez prawo przywilejów to samodzielni bez habilitacji mogą w obecnym stanie prawnym wnieść skutecznie sprawę o nierówne traktowanie. Może to dotyczyć np. pracy administracyjnej.

Od 2019 r. można skutecznie w sądzie pracy domagać się odszkodowania za nierówne traktowanie (wcześniej ten przepis był martwy). Dyskryminację tradycyjnie utożsamiano w sądach z kwestiami nierównego traktowania ze względu na rasę, narodowość czy płeć. Jeżeli zatem pracownicy są nierówno traktowani a prawo tego nie przewiduje to stanowi to złamanie prawa pracy. Nie wszystkie przypadki nierównego traktowania podpadają pod ten przepis, ponieważ pewne nierówności mogą być przewidziane przez prawo, np. w zakresie pensum. Należy także dodać, że wykonywanie pracy za kogoś nosi dodatkowo znamiona wyłudzenia pieniędzy, a to już podlega pod prawo karne.pisze:

????

Profesura "podwórkowa" (uczelniana) miała w zamyśle twórców ustawy być osiągalna dla doktorów. Okazuje się jednak, że na wielu uczelniach zarezerwowano ja w statutach dla habilitowanych. Czyli habilitacja nie jest obowiązkowa, ale lepiej ją mieć.pisze:

Niestety.....dopóki nie zniknie habilitacja to zatwardziałego systemu się nie ruszy nie będzie jak.

Dlaczego klasa robotnicza walczy o obniżenie wieku emerytalnego a naukowca trudno wypędzić z uczelni?

Wyświetla od 31 do 40 z 51 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

5.png6.png2.png4.png3.png1.png