Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 2
Wyświetla od 1 do 3 z 3 pozycji.

Naukowiec się zapracowuje, wypala, skraca sobie życie dla jakichś punkcików, które w bardzo mglistej perspektywie mają doprowadzić do habilitacji i finansowego wynagrodzenia za wysiłki. Przecież to tylko mrzonki. Żaden człowiek biznesu nie zgodziłby się inwestować czasu i pieniędzy w tak odległy czasowo i niepewny interes.

Przepracowanie może skutkować zmniejszeniem koncentracji i np. wypadkiem drogowym. Takie sytuacje też mają miejsce.

Zmiana taktyki władz na uczelniach z pomagania na wymagania niesie za sobą żniwo zachorowań a nawet zgonów. Na zachodzie za oceanem nie mają tyle dydaktyki i dlatego są wydajniejsi w publikowaniu i badaniach. U nas w kraju to najpierw zaczęto wymagać a dopiero po jakimś czasie spadła liczba studentów co uratowało niejedno zdrowie i życie. No bo nikt by na to nie wpadł z decydentów. Samo tak przypadkowo wyszło.

Wyświetla od 1 do 3 z 3 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png9.png2.png0.png9.png3.png