Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 8
Wyświetla od 1 do 9 z 9 pozycji.

Znajomi pracowali 10 lat temu na dwóch etatach bez układu, co wywoływało problemy z uzgodnieniem podziału godzin. Powiedziano im, że jak nie mogą to niech się zwolnią. Jeżeli jednak ktoś był z układu to nie było problemu z dwoma etatami. Ja nawet nie próbowałem pracować w dwóch miejscach, ponieważ rozrzucano mi zajęcia po całym tygodniu, aby dwuetatowcy mogli sobie zarobić.

O dyskryminacji i mobbingu można przeczywtać w GW. Onet wspomina o tym problemie - dyskryminacja i mobbing w stosunku do studentów, ale również pracowników naukowych.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/molestowanie-na-polskich-uczelniach-raport-helsinskiej-fundacji-praw-czlowieka/x70ceke

Ewa

Koleżanka wracając do pracy po złamaniu nogi latem, w semestrze zimowym jeździła taxi 4 razy w tygodniu po jednej godzinie, gdy pupilki samodzielnych mają tak ułożony plan, aby mieć jeden, najwyżej dwa dni w pracy. Wychodzą przy tym o godzinie 11 i mają kolejne zajęcia na prywatnej uczelni. Są przypadki, kiedy niesamodzielni mają godziny dodatkowe w piątki, ponieważ inni mają zajęcia na studiach zaocznych, ale płatne. Takie przypadki są regułą, nie wyjątkiem.

W system nauki polskiej wpisana jest zasada nierówności zaprzeczająca np. prawu pracy. System opiera się w praktyce na wybiórczym stosowaniu prawa według stopni naukowych. Pewnych przepisów nie stosuje się wobec samodzielnych, ale obowiązują one pozostałych. Przykładowo samodzielny odmawia godzin nadliczbowych a doktor nie ma takiego prawa. Miałem więcej nadliczbowych niż pozwala prawo a samodzielny o tej samej specjalności w mojej jednostce ani jednej nadliczbówki. Czy mógłbym w sądzie powołać się skutecznie na tej podstawie na złamanie zasady równego traktowania?

Do Czarna mamba straszne

Jaki film?

Obejrzałem film i cieszę się, że nie jestem już częścią tego środowiska i całej tej sitwie tytularno-awansowo-uczelnianej mogę powiedzieć: pie*cie się!!

Nic się nie zmieni tak długo jak będzie istnieć hab. i belwederskość. Akademickie bandy nie dopuszczą do zmian. Szkoda życia.

UE jest winna Pani sytuacji. To oni poprzez "wolnorynkowe reformy" doprowadzili do katastrofy demograficznej i walki o przetrwanie na uczelniach wszelkimi metodami. Miejsc pracy nie ma i nie będzie, ponieważ nie ma młodzieży.

właśnie ze zgrozą obejrzałam reportaż o pani Joannie...cóż mogę powiedzieć, szczerze współczuję...ja co prawda habilitację mam, ale co mi z tego, skoro i tak moi prześladowcy wyrzucili mnie z pracy. podobnie jak pani Joanna, potrafiłam mieć przy ocenie pracowniczej 800-900 punktów, gdy maximum wynosiło 160, a wielu "wybitnych" nie osiągnęło minimum 90. co z tego, że wytoczyłam proces w sądzie pracy, ale terminy są na przyszłe stulecie, a w między czasie zostałam oskarżona o zniesławienie...to beton, którego nie da się niczym skruszyć...po latach nauki i pracy, mam blisko 100 artykułów naukowych na koncie, ale dla pracodawcy w Biedrze nie mam doświadczenia, ot takie życie

czarna mamba

Wyświetla od 1 do 9 z 9 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

4.png4.png7.png2.png6.png2.png