Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 3
Wyświetla od 1 do 4 z 4 pozycji.

No to skoro tu o szlachectwo chodzi, to będzie tylko gorzej. Wydawało mi się, że w tej branży chodzi o badania naukowe :)

Po habilitacji wyrobnik często zwany pogardliwie adiunktem lub docentem nagle uzyskuje szacowny w polskiej kulturze akademickiej tytuł profesora, nieważne, że uczelnianego. To jest jak uzyskanie szlachectwa. W takiej sytuacji nikt nie zgodzi się na pozbawienie go nobilitacji. Anglosaski egalitaryzm nie pasuje do Polskiej kultury akademickiej zakorzenionej w kulcie hierarchii. Stąd dalsze próby utrzymania starego systemu pomimo reformy.

swarożyc

To oznacza jeszcze większą uznaniowość. Rozporządzenie o kryteriach było jakąś próbą stworzenia jednolitych i przejrzystych kryteriów. Była to próba słaba, bo wciąż recenzenci mogli napisać każdą bzdurę, mogli część prac uznać a inne ominąć. Łatwo można było sprawdzić, że czasami ludzie z dużym dorobkiem nie dostawali habilitacji podczas gdy inni z mniejszym dostawali. Brak rozporządzenia odbiera możliwość jakiejkolwiek kontroli, bo wszystko zależy od senatu uczelni i ich wymogów. No i znosi odium jakie spadało na recenzentów za pisanie bzdur i publikowanie tego na portalach takich jak ten.

Dnaa

https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1417063,lawina-wnioskow-o-nadanie-stopnia-doktora-habilitowanego-i-tytulu-profesora.html

Cytat:

w przypadku habilitacji zmienia się w zasadzie jedna bardzo ważna kwestia. Nie będzie już rozporządzenia w sprawie kryteriów oceny osiągnięć osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego. Do kwietnia tego roku obowiązywał taki akt wykonawczy. Teraz każdy senat (bądź organ uczelni, któremu senat przekazał uprawnienia) indywidualnie będzie musiał stworzyć takie kryteria oceny.

Czy to oznacza, że wystarczy sobie poszukać szkoły, gdzie łatwiej jest dostać hab. i tam złożyć wniosek? Jaki będzie pożytek z takiej hab., skoro pracuje się na innej uczelni? Co się mówi w waszym środowisku?

brent

Wyświetla od 1 do 4 z 4 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png9.png4.png5.png4.png2.png