Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 21
Wyświetla od 1 do 10 z 22 pozycji.

Holendrzy szydzą z nas, ponieważ postrzegają nas przez pryzmat nieokrzesanego robola. Niemcy z kolei w latach 90. XX w. postrzegali nas przez pryzmat Polek wywożonych tam do "pracy".

Dodam tylko, że czy ktoś kombinował czy nie zawsze występujemy jako Na. Jak Polak piję gdzieś to potem wiadomo co mówią o Polaczka CH. Choćby cała reszta była ok opinia się ciągnie.

Nie, ten profesor zwalczał przekręty, które odbywały się w pewnej nauce na pewnej uczelni!!!!

I żeby to zatrzymać poszło już na całość, że zablokowano Polaków. Trzeba nam jeszcze wiedzieć, że po Słowacji rozeszło się kombinowanie Polaków. Proszę zatem zastanowić się jak my teraz tam wyglądamy. Lepiej nie wiedzieć.

Prof. Śliwerski twierdził zawsze, że słowacka docentura to nie tytuł naukowy i dlatego zwalczał uznawanie tego za habilitację w Polsce.

Słowacy maja habilitacje a stanowisko Docenta uzyskują po habilitacji tak jak u nas jeszcze 30 lat temu. Docent=Profesor uczelniany u nas.

Bardzo przepraszam w mojej nauce Słowacy publikacjami w SCOPUS i WOS biją nas na głowę i rozkładają na łopatki. Z wyjątkiem jednej.opisywanej uczelni nikt tam nikomu za niego ty małe płatności nie daje habilitacji. Nikt tu nie potwierdza także, że trzeba mieć w Czechach czy na Słowacji koneksje trzeba rozmawiać rozmawiać podkreślam z Dziekanem a niby z kim że sprzątaczka o wszeciu procedury habilitacyjnej.

Znajomy żebrał u wielu, aby go cytowali, ponieważ to było potrzebne do docentury słowackiej. Zagraniczne cytowania uzyskiwał u kolegów na Ukrainie. W końcu rzutem na taśmę zmieścił się w terminie przez zablokowaniem możliwości. Teraz jest szacownym profesorem.

Słowacka docentura była w Polsce do niedawna uważana za habilitację. Potem zmieniono przepisy. Jednak u mnie nadal pracują docenci słowaccy jako samodzielni. Nie rozumiem tej logiki.

Czyli potwierdzacie, że żeby to załatwić w Czechach lub Słowacji to trzeba mieć koneksje i wcale to nie kosztuje 0 zł.

Może by hihi nakręcić film seria odnoga " W pogoni za rozumem-habilitavyjny bieg w sztafecie":)

Wyświetla od 1 do 10 z 22 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png3.png9.png7.png0.png7.png