Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 21
Wyświetla od 11 do 20 z 22 pozycji.

No tak idziesz do mnie obego dziekana wydziału i mówisz "Szanowny Panie wręczę Panu nieformalny upominek pchnij mi Pan habilitacje" gratuluję rozumu

Nie nie bardzo wiadomo, że trzeba zgłosić się do Dziekana wydziału.

Ale na tej Słowacji czy w Czechach to każdy może przyjść z ulicy i powiedzieć, że chciałby otworzyć procedurę hab.? Chyba nie bardzo. Chyba to też wiąże się z jakimiś kosztami (formalnymi lub nie).

Zagraniczna habilitacja kilkadziesiąt tysięcy. Po co pisać bzdury jak się nie wie nic. Próbując pokazać naszą procedurę jako najtańsza podczas gdy jest najdroższa i cena ta jest ceną zaporową by część ludzi z tego tytułu nie zrobiła tego.

W Polsce rozpiętość jest w granicach 17 tys do 27 tys w moich naukach. O jakich przepraszam kosztach poza naszym krajem mówiły. Kto bzdury wymyśla. Słowacja koszt około 1000 euro zatem ok 5 tys Czechy za darmo!!!!To w Polsce jest eldorado dla zarabiających na habilitacjach. Poza tym gdzie te habilitacje są. Prawie nigdzie tego twory nie ma. Dorobek nas ustawia albo zmiata na zachodnich uczelniach. Nie tytuł.

Owszem, uczelnie finansują procedurę hab. swoich pracowników, ale nie osób z zewnątrz.

Znam przypadki finansowania przez podatnika, czyli uczelnie. Wszystko zależy od układu.

Nie mówi się o sprawie finansowej. Ile kosztowała zagraniczna habilitacja? Słyszałem, że kilkadziesiąt tysięcy zł, kiedy w Polsce przed podwyżkami było to 10 tys. zł.. Kto pokrywał koszty? pisze:

Jak to kto? Habilitant i jego rodzina. Ja słyszałem, że w Polsce to ostatnio kosztowało 20 tys., ale może zależy od dziedziny, rady wydziału, itd.

Nie mówi się o sprawie finansowej. Ile kosztowała zagraniczna habilitacja? Słyszałem, że kilkadziesiąt tysięcy zł, kiedy w Polsce przed podwyżkami było to 10 tys. zł.. Kto pokrywał koszty?

Plagiat plagiatem to inna sprawa a podróże po tytuły słowackie czy rosyjskie to inna. Nie dziwię się tym co nie mieli wsparcia, że po habilitacje podróżowali. Też gdyby była możliwość bym podróżowala.

Wyświetla od 11 do 20 z 22 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png7.png8.png8.png3.png3.png