Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 5
Wyświetla od 1 do 6 z 6 pozycji.

teraz jedyne, co będzie można zrobić to odciąć ich od pieniędzy i synekur

"Obaliliśmy" komunę 4 czerwca 1989 r. Jednak system prawny w odniesieniu do habilitacji trwa prawie niezmieniony do dnia dzisiejszego. Dlaczego postsolidarnościowe rządy tego nie zmieniły? Skutek jest taki, że postkomuniści wykorzystali ten system, aby wypromować swoje rodziny, kolesi itd. Teraz już ci ludzie nie są komunistami, ale pewnym towarzystwem, grupą interesów. Do elity systemu nauki w małym stopniu weszli ludzie spoza tego środowiska, którego rządy zostały podobno obalone w 1989 r.

Demokracja polega m.in. na równości wobec prawa. Nierówności mają być związane z np. nakładem pracy. Tymczasem w Polsce samodzielni mają przywileje a pracują statystycznie mniej niż adiunkci. Za co pobierają pensje? Można wnioskować, że za tytuł, a tylko częściowo za wykonaną pracę. Status samozwańczej elity kosztuje podatników a efektów pracy nie widać.

Uczelnie nie podlegają normalnym demokratycznym procedurom i standardom. Uznaniowość tłumaczy się eksperckim charakterem wiedzy profesury. Oznacza to, że nikt nie ma prawa weryfikacji decyzji profesury. Nawet sądy są zbyt głupie aby wyrokować co do ich tajemnej wiedzy. To nie jest demokracja, ale jakaś forma oligarchii lub teokracji, gdzie najwyższa kasta kapłanów wiedzy jest nietykalna.

nie-leming

Polska habilitacja podważa zaufanie do demokratycznego państwa prawa. Zresztą to samo zjawisko widać w całej Europie. Lud występuje przeciwko elitom, które nie zapewniły w ostatnich dziesięcioleciach wzrostu poziomu życia. Lud wyrazi swoje niezadowolenie w niedzielę podczas wyborów do PE. Szykują się ciekawe czasy, ale jednocześnie straszne czasy związane z kryzysem gospodarczym i upadkiem UE.

bezpartyjny realista

Od strony ideologicznej demokracja opiera się na kilku podstawowych zasadach, które ją legitymizują. Jedną z nich jest zasada merytokracji czyli dopuszczania jednostek do wysokich zawodów i funkcji, czyli elity, na podstawie obiektywnych kryteriów jak: zdolności, ambicje, wykształcenie, pracowitość itd. Tymczasem habilitacja funkcjonuje na zasadzie subiektywnego dopuszczenia do kliki zawodowej. Przypomina to jako żywo średniowieczny system cechowy lub wychwalany przez profesurę system "mistrza i ucznia". Problem polega jednak na tym, że anglosaska koncepcja merytokracji nie uznaje takich zasad, czyli los ucznia nie może zależeć od widzimisię mistrza, ale od spełnienia obiektywnych kryteriów.

xenos

Wyświetla od 1 do 6 z 6 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png9.png2.png0.png9.png4.png