Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 45
Wyświetla od 21 do 30 z 46 pozycji.

Nikt nigdy z władzy która ma nie zrezygnuje z niej. Zatem habilitacja jest progiem do rządzenia innymi stanowisk pieniędzy itp. Nikt dobrowolnie nie zrezygnuje z niej.

Zatem na ok 650 osób opowiadających się za habilitacja to 400 to osoby habilitowanego plus doktoranci asystenci oraz inni czyli około 200 osób to adiunkci mała ilość jeśli wyeliminuje się młodych dr którzy myślą, że dostali dr i świat zwojują zostaje zikomy procent znających realia nauki i chcących utrzymania tego stopnia. Te odpowiedzi to też slogany. Wszystko jasne. PANI JOANNO to jak nie ma sensu walczyć o zniesienie habilitacji skoro ponad połowa to osoby habilitowanego w większości starające się o utrzymanie przywilejów.

Przefiltrowana ankietę dokonałam podziału Prof zw, Prof i adiunkt. 73prof Prof zw za utrzymaniem habilitacji 78 proc Prof za utrzymaniem habilitacji około 350 osób za z grupy habilitowanych zatem m dobrze wyczułam kto te wypowiedzi wypisuję i te wyniki tak.podbija. Adniunktow ok 60 proc za zniesieniem teraz dwie dane trzeba by filtrować dr i wiek 40 do 50 grupa adiunktów która wie co najbardziej się dzieję. Idę zobaczyć liczbę mgr którzy byli za utrzymaniem stopnia to Ci którzy w 90 proc nie wiedzą jak wygląda sytuacja

No to napisałam 25 postów analizy odpowiedzi i przemyśleń. Warto się zastanowić. Pozdrawiam spokojnych Świąt

TYLKO KTO TEGO CHCE? Kto? To jest klucz

Oj ludzie ludzie wypowiadacie się za utrzymaniem hab chodzicie jak dzieci we mgle. Moja opinia. Dalej niski poziom dr TAK więc podnieśmy wymagany więcej. CO z tymi miernymi dr. Prosta odpowiedź albo nauczą się pracować albo odpadną w przedbiegach. Też proste rozwiązanie. Do tego hab nie trzeba żadnej by środowisko się oczyściło, by stanowiska otrzymywali ludzie za dorobek, by nauka i jej jakoś poszybowała wyżej. TYLKO odpowiedni system i motywacja. Ktoś w ankiecie napisał po 10 latach byłoby widać jak nisko nauka upadła. Bzdura przy tych rozwiązaniach które podałam po 10 latach było by widać zmiany prozachodnie i transparentność!!!!!

Rozwiązania Chorwackie chyba albo Słoweńskie teraz nie pamiętam. Co 5 lat składasz dorobek i co 5 lat odnawiają Ci hab dzieje się to z automatu prawie że. Znasz kryteria co masz zrobić. Zrobisz masz, nie zrobisz nie masz. Żadne układy o hab nie decydują tylko jasne kryteria. WAŻNE- u nas nie jeden Prof czy hab ale i adiunkt na wielki problem by publikować w Scopus czy WoS czy takiego rodzaju publikacje nie weryfikują częściowo wiedzy? Tak weryfikują. Pewnie że i tam są mierne czasem publikacje ale ile miernoty sobie załatwisz. Raz Ci ktoś pomoże dwa a za trzecim zrobi stop na świecie.

Rozwiązania Słowackie: proste jak drut żadne tam sloty czy inne. Słowak pracujący na uczelnię jest zobowiązany rocznie uzyskać tzw. sumaryczny impact factor że Scopus lub WoS przykładowo na poziomie 2. Jeśli tego nie zrobi to tytuł zachowuje ale pensja jest o stopień niżej do chwili aż wyrobi w następnym roku if. Czy to nie zapewniłoby polskiemu uczelniom rozwoju stałego i dla wszystkich? po co bat habilitacyjny. Jak może być motywacja publikuje aż zarabiasz. Nie publikuje aż nie zarabiasz.

Analizując po kolei te wypowiedzi coraz bardziej widzę niewiedzę na temat rozwiązań stosowanych na świecie. Szkoda bo to otwiera oczy gdzie u nas są odstępstwa i jak źle to wygląda. Potem ludzie udzielają odpowiedzi bo nikt wprost nie mówi o tym. Pozwalam na udostępnienie tego gdzieś przez gazety jako analiza Pani Joannie zrzekam się na nią praw do tych wypowiedzi. Gdyby chciała się tym posłużyć.

Dalej analizuje odpowiedzi osób na Nie dla zniesienia habilitacji.

Jedna z- osoby ubiegające się o hab rzetelniej pracują prowadzą badania itp. (nie wsprost cytuje) UWAGA a gdyby uzależnić wynagrodzenie i stanowisko to czy przypadkiem ludzie nie staraliby się. Stanowisko Prof by osiągnąć mieć prestiż środowiska i wyższe wynagrodzenie nie byłoby przypadkiem motorem ? Do pracy. O i to jakim:))) czy dziwne habilitacje i potem tytuły Prof nie demoralizują i nie niszczą środowiska a tym samym eliminują zdolnych zaangażowanych ale bez układów.

_--------kolejna odpowiedź z ankiety młodzi dr nie są zdolni do samodzielnej pracy na uczelnii. UWAGA tak to prawda nie są zdolni potrzebują mentora Prof ale oni nie mieliby stanowiska Prof n a uczelnii. Zostaliby na stanowisku asystenta do chwili uzyskania odpowiedniego dorobku lub adiunkta. Nikt nie mówi o nich jako o tych co natychmiast wskoczą na etat Prof.

Wyświetla od 21 do 30 z 46 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

4.png5.png8.png5.png2.png5.png