Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 12
Wyświetla od 11 do 13 z 13 pozycji.

Winny jest nie system, a ludzie. W każdym zakładzie pracy znajdzie się taki, kto bezwstydnie wykorzystuje swoją pozycję, i tacy, którzy podbudowują swoje niskie poczucie wartości mając jakieś układy z dyrekcją i pastwią się nad każdym, kto w szeregu nie stoi i ma swoje zainteresowania. Wybitne i uzdolnione jednostki giną.

Winny mobbingowi jest system a nie komuniści. W tym systemie ludzie solidarności także stają się mobberami, podobnie jak częściowo ludzie religijni. Miejsc pracy brakuje a system jest ultrahierarchiczny, skorumpowany i prorodzinny. Mobbing jest też ułatwiany przez konieczność dotrzymania terminu habilitacji i jechanie na plecach adiunktów w zakresie publikacji. Obecna reforma niby coś poprawia w zakresie konieczności samodzielnego wykazania się publikacjami, ale elita zawodu znajdzie sposób na obejście tych regulacji. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zrezygnuje z apanaży i łatwego życia, bo Gowin tak postanowił.

bezpartyjny realista

Przeczytałem wyniki ankiety nt. mobbingu, w szczególności komentarze respondentów. Bezcenne źródło informacji na temat pracy na polskich uczelniach.

Żadna, nawet najlepsza reforma nie pomoże polskim uczelniom. Żadna reforma nie jest w stanie zlikwidować podłości i nikczemności tego środowiska. Niektórzy dyskutanci upierają się tutaj, że głównym problemem są komunistyczne wieprze, które sekują młodszych pracowników. Problem w tym, że młodsi będą przejmować zachowania swoich protektorów. Jak mówi przysłowie: "Kto z kim przystaje...."

Wyświetla od 11 do 13 z 13 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png3.png4.png0.png3.png0.png