Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 9
Wyświetla od 1 do 7 z 7 pozycji.

Przypominam, że pierwotny plan ministerstwa zakładał potrzebę legitymowania się egzaminem z języka na poziomie zaawansowanym dla naukowca. Tymczasem stare pokolenie samodzielnych spokojnie pracuje a większość nie zdałaby nawet egzaminu First Certificate in English.

ehehe

My mamy zajęcia z tłumaczenia poezji na polski. Jak niby mamy je prowadzić po angielsku???

nie, zajecia na filologiach prowadzi sie w jezykach, w ktorych sa utwory, ich tlumaczenia to nie to samo

Jestem romanistką, nie wyobrażam sobie dyskutować o literaturze po angielsku ze studentami, ani sprawdzać prac, chociaż mam publikacje w tym językupisze:

jak teraz dyskutujesz o literaturze po polsku, to po angielsku też będzie to możliwe

To wszystko zmierza do tego aby Hindusi mieli pracę w Polsce. Ponad naszymi głowami to się wszystko dzieje.

Jestem romanistką, nie wyobrażam sobie dyskutować o literaturze po angielsku ze studentami, ani sprawdzać prac, chociaż mam publikacje w tym języku

Właśnie na zebraniu powiedzieli, że ministerstwo wymaga prowadzenia np. dwóch zajęć z przedmiotu po angielsku. To śmieszne, ponieważ poza kilkoma obleganymi kierunkami na uniwersytetach prawie nikt nie będzie rozumiał co się do niego mówi. Następny problem to korzyści dla prowadzących, których nie przewidziano. Oczywiście wkurza to samodzielnych starej daty, którzy nie mają takich kompetencji, ale zrzuci się to na młodych.

ehehe

Wyświetla od 1 do 7 z 7 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

4.png4.png7.png2.png3.png8.png