Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 44
Wyświetla od 41 do 45 z 45 pozycji.

Już teraz część artykułów w polskich periodykach dopuszczana jest na zasadzie koleżeńskiej. W tym kraju merytokracja to tylko hasło bez pokrycia. Obawiam się, że periodyki z najwyższą punktacją będą obstawione przez znajomych a tylko one będą się liczyły do oceny uczelni i dorobku. Może to oznaczać drogę przez mękę dla ludzi z ulicy w systemie.

Cyfryzacja nauki bedzie preferować najbardziej dominujące mózgi. Niestety segregacja i ciągłe analizowanie biometryczne wyników badań to jest przyszłość. Czyli hamstwo, cwaniactwo i bezwzględność w zdobyciu punktów będą przez matematyczny system nagradzane.

Koleżanka, która nie zgodziła się na dopisanie, miała przez kilka lat przechlapane. Trzeba być silnym psychicznie i po habilitacji

To gdzieś jest podane, że punkty idą wtedy na pół. Zatem nie idzie więcej punktów dla kierunku, gdy tekst ma 2 autorów.

Poza tym: nikt nie wie, co zrobią z dydaktykami. Zależy to chyba od widzi-misie JMR.

Słyszałem, że dopisywanie się do czyichś tekstów nie będzie możliwe, ponieważ liczy się tylko pierwszy autor do oceny uczelni. Czy to może być prawda?

Ma miejsce także zastraszanie dydaktyków, że PAKA może zakwestionować ich prawo do prowadzenia zajęć w przypadku braku publikacji. Chyba o prawie do prowadzenia zajęć decyduje tytuł doktora z danej dyscypliny.

$%

Wyświetla od 41 do 45 z 45 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

5.png4.png9.png8.png7.png3.png