Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 87
Wyświetla od 11 do 20 z 88 pozycji.

[quote=""]PS. nie wszyscy muszą publikować po angielsku, a kto się w to wczyta, wie, że często niewiele ma to wspólnego z poziomem pracpisze:

chodzi o pisanie prac które czyta większe grono odbiorców, a nie tylko po polsku na półkę. W ciągu czterech lat cztery publikacje dla większej ilości odbiorców a reszta może być po polsku. Cztery publikacje w ciągu czterech lat do oceny a reszta publikacji może też być bardzo dobra ale przeznaczona na lokalny rynek najczęściej na półkę[/quote]

to jest amerykanizacja nauki. nasi przodkowie władali innymi językami, np. francuskim. powinno się dzielić na publikacje zagraniczne recenzowane i polskie recenzowane, a nie wydumane listy na podstawie komercyjnych wydawnictw w USA. można napisać dobry artykuł po francusku o poezji francuskiej, a na podstawie jej tłumaczenia zawsze nie będzie to to samo

Nie każdy ma 4 lata, niektórzy teraz się habilitująpisze:

jesteś wolnym człowiekiem i musisz wybrać czy chcesz wejść w ten komunistyczny związek habilitowanych

jaka jest historia habilitacji w Polsce to przeczytaj sobie w internecie, jaką rolę habilitacja odgrywała za komuny. Habilitacja wywodzi się z Niemiec później komuniści ją zaadoptowali i dostosowali do swoich organów nadzoru, pozostaje tak do teraz, habilitacja nie ma nic wspólnego z nauką

PS. nie wszyscy muszą publikować po angielsku, a kto się w to wczyta, wie, że często niewiele ma to wspólnego z poziomem pracpisze:

chodzi o pisanie prac które czyta większe grono odbiorców, a nie tylko po polsku na półkę. W ciągu czterech lat cztery publikacje dla większej ilości odbiorców a reszta może być po polsku. Cztery publikacje w ciągu czterech lat do oceny a reszta publikacji może też być bardzo dobra ale przeznaczona na lokalny rynek najczęściej na półkę

PS. nie wszyscy muszą publikować po angielsku, a kto się w to wczyta, wie, że często niewiele ma to wspólnego z poziomem prac

PS. nie wszyscy muszą publikować po angielsku, a kto się w to wczyta, wie, że często niewiele ma to wspólnego z poziomem prac

Nie każdy ma 4 lata, niektórzy teraz się habilitują

a kto prof. Nowakowi zakazuje pisania artykułów do mało znanych lub nieznanych czasomism?

W ciągu czterech lat cztery artykuły ma umieścić w dobrych wysokopunktowanych czasopismach i te artykuły będą oceniane, a pozostałe artykuły może publikować w całkowicie nieznanych czasopismach lub tam gdzie chce, gdzie według niego napisany artykuł przysłuży się rozwojowi humanistyki

ten list Nowaka do Kaczyńskiego nie ma sensu

.l

"w skrajnie dziś zideologizowanym „akademickim” dyskursie nauk społecznych i humanistycznych" - wreszcie jakiś profesor nazwał sprawy po imieniu. Wiadomo przecież, że na Zachodzie największe kariery robią naukowcy podporządkowujący się trendom ideologicznym. Od kiedy doszedłem do tych samych wniosków zastanawiam się nad sensem dalszej "kariery" naukowej. Myślę o przejściu na elektroniczne rozprzestrzenianie swoich tekstów bez recenzji.

http://solidarni2010.pl/37945-prof-andrzej-nowak-kieruje-list-otwarty-do-jaroslawa-kaczynskiego.html?PHPSESSID=441556e2fd052668d4c03c397bc76aeb

Szkoda, że wprowadzonych obecnie kryteriów nie stosują do SIEBIE, bo nikt się teraz nie wyhabilituje. Ergo, wszyscy mający poniżej 2 lat idą na bruk

Wyświetla od 11 do 20 z 88 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png6.png8.png3.png0.png4.png