Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 5
Wyświetla od 1 do 6 z 6 pozycji.

Przy awansach naukowych stosuje się tak zwany myk i używa się pojęcia osiągniecia zamiast osiągnięcia naukowe.

Przykład: Osiągnieciem jest patent, który nie jest osiągnieciem naukowym.

W różnych słynnych bazach uczelnianych przy opisach naukowców używa się nieprawidłowego pojęcia tj. najważniejsze osiągniecia. Takie pojęcie nie funkcjonuje w ustawie. Polecam ten punkt przy charakterystyce naukowca jako lekturę obowiązkową dla studentów. Przeczytałem kilka z nich to boki można zrywać ze śmiechu. Sami przez swoje opisy zdefiniowali pseudonaukowców. Kryteria obiektywne dla pseudonaukowców, którzy powinni być usunięci z uczelni, podałem w jednym z pierwszych wpisów.

Sokrates

Panowie filozofowie macie rację, tylko należy pozbyć się mafii komunistycznej na uczelniach. A tych proponowanych ustaw wynika, ze rząd jaki prezydent popiera takie struktury.

Problem jawności nie jest złym pomysłem, ale powinien dotyczyć nie tylko dorobku naukowego ale i życiorysu oraz komunistycznej przeszłości.

O'can

Nie ma takiej Ustawy w środowisku, której nie udałoby się obejść. Można wprowadzać jawność - ale gdzie ona miałaby być? - w Internecie? A co z ochroną danych osobowych? Choćby z tego względu miernoty i mizeroty, żeby nie publikować swoich bubli nie pozwolą na jawność publikacji, ocen ewaluacyjnych i przyznawania nagród (które sami sobie przyznają)

A kto wprowadzi taką całkowicie jawną jawność - ustawową? Gowin? Przecież on słucha swoich doradców, których jawność najbardziej boli. Nigdy do tego nie dopuszczą, bo nie mogliby promować swoich żon, córek i kochanek.

Ech... :(

za jawnością

Z tekstu nie wynika, że według autora jawność jest warunkiem wystarczającym, tylko że koniecznym:). Oczywiście potrzeba więcej zmian, ale zasada jawności jest chyba czymś, co jest skłonna poprzeć OLBRZYMIA WIĘKSZOŚĆ z nas. Co do wielu koncepcji zmian zdania są podzielone, np. w kwestii dekomunizacji czy zniesienia habilitacji (co pokazuje w dużej mierze przeprowadzona ankieta). Może warto na początek szukać tego, na co jesteśmy w stanie zgodzić się prawie wszyscy; tego, co nas łączy, a nie co dzieli.

Arystoteles

Wyrażę swoją opinię nt. Jawność działania uczelni jako warunek rzeczywistej reformy szkolnictwa wyższego w Polsce

Szanowny koledzy, tekst poprawia zasady etyki i wprowadza jawność (dorobku naukowego, badan naukowych, NCN itd.) , ale całkowicie pomija osiągnięcia naukowe jak i proces dekomunizacji (lub dePOlszewizacji) na uczelniach oraz nie proponuje się kryteriów obiektywnych.

Moja propozycja jest następująca:

- po pierwsze, należy usunąć komunistów i fałszywych pseudonaukowców (tj. dePOlszewizm) z uczelni

(kryterium obiektywne dla fałszywych pseudonaukowców to brak jednej autorskiej publikacji z list A przy

doktoracie, a przy habilitacji - dwóch itd).

- po drugie kompleksowa ustawa, gdzie awanse naukowe są oparte na obiektywnych kryteriach i konkretnych osiągnięciach naukowych np. Moje najważniejsze osiągnięcie naukowe polega na ....

- zatrudnianie na uczelni uzyskuje kandydat, który posiada najwięcej autorskich publikacji, czyli obiektywne kryterium itd.

Powyższe postulaty zagwarantują powrót naszych niekomunistycznych uczelni dla świata prawdziwej nauki.

Sokrates

Wyświetla od 1 do 6 z 6 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

4.png4.png2.png2.png9.png9.png