Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 147
Wyświetla od 1 do 10 z 148 pozycji.

Pytanie, które było postawione: Dlaczego posłowie i Rektorzy, którzy sami potrzebowali więcej niż 8 lat na habilitację, mają śmiałość zwalniać adiunktów mających rodziny, którzy nie napisali habilitacji w 8 lat (a miało być 8 lat od 2013 r. ponieważ w momencie zatrudniania czyli przed przed 2013 obowiązywały dłuższe okresy zatrudnienia, z możliwością dwukrotnego przedłużenia i przejścia na wykładowcę). Autorzy podtrzymania przepisów rotacyjnych będący zwykle mężczyznami potrzebowali 12-20 lat na napisanie, a teraz mają zwolnić osoby pracujące 8 lat na rok przed całkowitym zniesieniem habilitacji? Gdzie tu jest sens, poza względami ekonomicznymi? Aż tylu tych doktorów nie ma, aby koniecznie ich wykopać, a poza tym publikują, opamiętajcie się, panowie posłowie! pisze:

wiadomo dokładnie o których posłach profesorach piszesz oni akurat nigdy się nie opamiętają od lat stoją na straży habilitacji i rotacji

Pytanie, które było postawione: Dlaczego posłowie i Rektorzy, którzy sami potrzebowali więcej niż 8 lat na habilitację, mają śmiałość zwalniać adiunktów mających rodziny, którzy nie napisali habilitacji w 8 lat (a miało być 8 lat od 2013 r. ponieważ w momencie zatrudniania czyli przed przed 2013 obowiązywały dłuższe okresy zatrudnienia, z możliwością dwukrotnego przedłużenia i przejścia na wykładowcę). Autorzy podtrzymania przepisów rotacyjnych będący zwykle mężczyznami potrzebowali 12-20 lat na napisanie, a teraz mają zwolnić osoby pracujące 8 lat na rok przed całkowitym zniesieniem habilitacji? Gdzie tu jest sens, poza względami ekonomicznymi? Aż tylu tych doktorów nie ma, aby koniecznie ich wykopać, a poza tym publikują, opamiętajcie się, panowie posłowie!

[quote=""]Genialne; zaraz sprawdzę resztę naszych "naukowców" i, dodatkowo, "wiecznych" doktorów (tudzież docentów), którzy spokojnie - będąc ekspertami w różnych telewizjach - spokojnie funkcjonują na uczelniach nie obawaijac się zwolnień.pisze:

Znam również takich "wiecznych" doktorów z Uniwersytetu Śląskiego, których rektor nie zwalnia. [/quote]

a dlaczego miałby ich zwolnić? tylko dlatego że nie mają habilitacji?

Zapamiętaj sobie że pracownicy bez habilitacji to też ludzie którzy mają swoje rodziny, problemy, choroby i chcieliby normalnie żyć.

W Polsce najczęściej prace naukowe tworzy się bez żadnego finansowania, z jakimś habilitowanym na karku który czeka aż go dopiszesz. Może w takiej sytuacji są ci "wieczni" doktorzy z Uniwersytetu Śląskiego, znasz ich? Na szczęście nie jesteś Rektorem bo byś chyba wszystkich niehabilitowanych zwolnił

Genialne; zaraz sprawdzę resztę naszych "naukowców" i, dodatkowo, "wiecznych" doktorów (tudzież docentów), którzy spokojnie - będąc ekspertami w różnych telewizjach - spokojnie funkcjonują na uczelniach nie obawaijac się zwolnień.pisze:

Znam również takich "wiecznych" doktorów z Uniwersytetu Śląskiego, których rektor nie zwalnia.

Arki

Prof. Jerzy Żyżyński, "W 1983 uzyskał stopień doktora, a w 1997 doktora habilitowanego na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego." 14 lat, czyli prawie dwa razy tyle co teraz

do Joanny

Prof. Jerzy Żyżyński, "W 1983 uzyskał stopień doktora, a w 1997 doktora habilitowanego na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego." 14 lat, czyli prawie dwa razy tyle co teraz

do Joanny

Prof. Pawłowicz - 1986 doktorat, 2005 habilitacja, to 9 lat, a najwięcej zrozumienia dla adiunktów

To chyba 19 lat a nie 9...

Inni profesorowie w rządzie - https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1532601,2,naukowcy-z-kregu-kaczynskiego-kim-sa.read

Joanna

Do Nocny Marek

Dodałam linki na główną w polu "Ważne linki - sprawy bieżące"

Tak chyba jest czytelniej

Joanna

Prof. Pawłowicz - 1986 doktorat, 2005 habilitacja, to 9 lat, a najwięcej zrozumienia dla adiunktów

Kto nie napisal - wyrotowac z Sejmu

Wyświetla od 1 do 10 z 148 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png1.png7.png2.png4.png9.png