Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 38
Wyświetla od 1 do 10 z 39 pozycji.

Interpelacja Pani Poseł Prof. Pawłowicz w sprawie wykładni przepisów wprowadzających 2.0 oraz dotyczących rotacji czeka na podpis Marszałka Sejmu. Odpowiedź powinna być do Świąt, o ile będzie udzielona w terminie. Niestety niektóre interpelacje czekają ponad 500 dni na odpowiedź.

Polskie czasopismo naukowe za 14 punktów ministerialnych również jest makulaturą dla komisji ewaluacyjnej. Natomiast publikacja z listy JCR za 15 punktów ministerialnych jest już pracą naukową. Różnica wynosi zalednie 1 punk.

Dziwne jest to, że tylko wybrane czasopisma z listy ERIH plus dostąpią zaszczytu uznania przez naszą Komisję oceniającą. bo eksperci ERIH plus się nie znają?

Dziwne jest to, że tylko wybrane czasopisma z listy ERIH plus dostąpią zaszczytu uznania przez naszą Komisję oceniającą. bo eksperci ERIH plus się nie znają?

Miałem rozdział do ksiązki w wydawnictwie CRC wydanej w USA i to była makulatura dla komisji ewaluacyjnej.

Zależy od wydawnictwa

Jeszcze ważna rzecz nie piszcie już książek czy rozdziałów do ksiażek bo przed komisją ewaluacyjną możecie to do kosza wyrzucić. A broń Boże pisać do polskich czasopism, to już jest szczyt obrazy dla komisji ewaluacyjnej i ekspertów z NCN.

Powiem wam tylko tyle.

"Rząd płacił nam za pracę

Za serce pozostał dłużny"

W tajemnicy zarówno władze uczelni jak i rząd trzymał warunki i sposób pozbawienia nas etatu naukowego. Stado jak to stado z przyzwyczajenia miało jeszcze odruchy ludzkie typu praca na rzecz uczelni, troska o jakość dydaktyki, branie sobie na głowę magistrantów a teraz nikt tego nie docenił. Prawnicy rządowi czy uczelniani wybrali sobie kryteria typu publikacje i określili ile i z jakiej listy ma być i to wszystko. Kto je ma jest ocalony a kto nie traci pracę.pisze:

Nie wierzcie w to, że ktokolwiek Wam pomoże. Trwa walka o dziekanaty i 3 miejsca w radzie. Każdy pilnuje swoich perspektyw. Nie wyhabilituje się adiunkt - jaka szkoda. Zatrudnię sobie młodą chętną doktorantkę, bo sam mam już przedłużenie do setnych urodzin. Jedyna nadzieja teraz w strajku bo może PO będzie chciało wygrać wybory i nas poprze. Może będą wtedy wcześnie wybory do Sejmu.

Skoro nie jesteśmy sami w tej opinii to strajkujmy, niech się ludzie chociaż dowiedzą, też mają dzieci, które kiedyś pójdą do szkoły.

Powiem wam tylko tyle.

"Rząd płacił nam za pracę

Za serce pozostał dłużny"

W tajemnicy zarówno władze uczelni jak i rząd trzymał warunki i sposób pozbawienia nas etatu naukowego. Stado jak to stado z przyzwyczajenia miało jeszcze odruchy ludzkie typu praca na rzecz uczelni, troska o jakość dydaktyki, branie sobie na głowę magistrantów a teraz nikt tego nie docenił. Prawnicy rządowi czy uczelniani wybrali sobie kryteria typu publikacje i określili ile i z jakiej listy ma być i to wszystko. Kto je ma jest ocalony a kto nie traci pracę.

Wyświetla od 1 do 10 z 39 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

3.png1.png9.png3.png8.png5.png