Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 4
Wyświetla od 1 do 5 z 5 pozycji.

Ja myślę że wydzielanie ograniczonej sumy pieniędzy na granty oraz zmiana definicji badań naukowych ma na celu zablokowanie pracy ośrodków naukowych aby zaczęły powstawać małe firmy dzięki pięniądzom ze start-upów. Ale przynosi to efekt odwrotny od zamierzonego bo naukowcy piszą swoje pomysły w gorszych publikacjach naukowych na bazie teoretycznych założeń. Czyli pomysł ucieka do czasopisma zamiast do urzędu patentowego.

Dobry wieczór,

Przyznam, że nie rozumiem ostatniego komentarza. Mój post był komentarzem na temat stwierdzenia w pierwszym wpisie. Oczywiście, w Polsce bardzo wiele rzeczy jest niedopracowanych i niepełne rozwiązania legislacyjne połączone z wątpliwą etyką naukową wielu osób prowadzi do wynaturzeń. Trzeba oczywiście z tym walczyć. Ale nie zmienia to faktu, że finansowanie uczelni i badań oparte na grantach jest obecnie najlepszym (moim zdaniem) systemem bo preferuje najlepszych naukowców i najlepszej jakości badania naukowe (w teorii).

Pozdrawiam,

Radek

Naświetliłeś idealny system finansowania uczelni, ale w Polsce tak nie jest. Finansowaniem projektów powinien zająć NIK, a najbardziej kompetentną osobą byłby minister Ziobro.

Pieniądze te były głównie skierowane do 5 uczelni. Z punktu widzenia gospodarki innowacyjnej pieniądze te zostały zmarnowane, bo innowacyjność naszej gospodarki spadła. Wynika z tego, ze niewłaściwe projekty były finansowane, albo, co gorsza, były ustawiane.

j23

Dzień dobry,

To jest naturalny kierunek rozwoju. Uczelnia może być finansowana w zasadzie w kilku źródeł. W najprostszym modelu uczelni publicznej dydaktyka jest finansowana z podatków bezpośrednio (tak jak jest obecnie przez ministerstwo - fundusze rozdzielane na podstawie odpowiedniego algorytmu). Jeśli jest to uczelnia prywatna to fundusze te pochodzą z czesnego. Natomiast badania naukowe powinny być finansowane w grantów, gdzie występuje konkurencja i fundusze dostają najlepsze osoby, które (w teorii) dają gwarancję, że najlepiej wykorzystają te fundusze. Tutaj nie ma znaczenia czy jest uczelnia, instytut czy nawet firma, ważne są badania naukowe i ich jakość i ich upublicznienie (nawet firma realizując grant musi upublicznić wyniki). Dodatkowo, uczelnie dostają koszty pośrednie, które idą na administrację, dydaktykę, czynsze, dodatkowych pracowników dydaktycznych itp. Moim zdaniem to ma sens.

Pozdrawiam,

Radek

Nie wiem dlaczego finansowanie uczelni coraz bardziej jest zależne od grantów. Prace magisterskie, koszty zajęć laboratoryjnych dla studentów, badania naukowe, pisnie publikacji, opłaty czynszowe Katedr, ostatnio również modnne stało się też zatrudnianie asystentów z pieniędzy grantowych.

Wyświetla od 1 do 5 z 5 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

9.png6.png9.png8.png9.png0.png