Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 108
Wyświetla od 31 do 40 z 109 pozycji.

W Austrii i Włoszech wskaźniki skolaryzacji były zawsze niskie a obydwa państwa były tradycyjnie zaliczane do najwyżej rozwiniętych gospodarczo. Przeczy to tezie o istnieniu korelacji pomiędzy odsetkiem młodzieży po studiach a wzrostem gospodarczym. My pchamy wszystkich na siłę do szkół ogólnokształcących a potem na studia, co wywołuje taki skutek, że absolwent o zawyżonych ambicjach zawodowych często nie podejmuje pracy, ponieważ mu się to nie opłaca.

produkujemy nierobów

W ostatnich latach (2006-2013) liczba uczestników studiów doktoranckich wzrosła o 40 proc. Wzrost ten dotyczył przede wszystkim uczestników stacjonarnych studiów doktoranckich, które są finansowane lub współfinansowane ze środków publicznych. Mimo tej tendencji w Polsce odnotowano nieco niższy wskaźnik udziału doktorantów w populacji wszystkich studentów (2 proc.) od średniej dla krajów Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego (3 proc.). Przyczyną tej sytuacji może być występujący w naszym kraju dość wysoki (40 proc.) wskaźnik skolaryzacji czyli stosunek liczby osób studiujących w wieku 19-24 lata do całej populacji osób w tym wieku.

NIK

Lekarze:

10. lekarz nie wykonujący zawodu 11 763

11. prawo wykonywania zawodu lekarza 128 654

12. ograniczone prawo wykonywania zawodu lekarza (stażysta) 6 983

13. prawo wykonywania zawodu lekarza cudzoziemca 51

14. prawo wykonywania zawodu lekarza cudzoziemca - na czas określony 182

15. prawo wykonywania zawodu lekarza cudzoziemca z UE 193

16. prawo wykonywania zawodu lekarza - ograniczone uchwałą ORL 72

19. prawo wykonywania zawodu lekarza - zawieszone 111

razem 148 009

Statystyka

doktorów jest więcej niż lekarzy i chodzi o to żeby jeszcze zwiększyć szybkość nadprodukcji doktorów, dlatego wymagania na doktorat są celowo mizerne, jeden artykuł z listy A lub książka to kpina, w Polsce doktorem może zostać prawie każdy, niski poziom doktoratów i masowa ich nadprodukcja, dlatego habilitacja pozostaje jako strażnik tego co mamy

A co do pensji jest problem ale nie jest najgorzej dużo większym problemem duszacym naukę jest układosc habilitacja i dziwne opory przed praca co niektorych habilitowanych. Tyle w temacie.

No i co z tego że lekarzy jest mało a dr za dużo co za absurd i niedorzeczna wymówka by nic nie robić. By dr nie było zbyt wiele wystarczy ograniczyć produkcje i za 5 do 10 lat populacja spadnie.

W Czechach i na Slowacji też produkuje się dr ale oni majac 26 lat idą do praktyki....bo na uczelni rocznie jest etat lub dwa...za to starsi dr są doceniani że ich państwo wykształciło i nikt się ich nie pozbywa. Znowu problem jest we władzach kto każe tyke dr produkować myadiunkci. Gdzie polityka uczelnii można ludzi z praktyki na zlecenie brać i wcale nie produkować drkow tyle.

Znam kilku doktorów, niektórzy mają nawet podwójne doktoraty i tez mają problemy z zatrudnieniem. Dziwny to kraj, gdzie młodzi nie mają pracy, a starsi nauczyciele akademiccy to przede wszystkim szpiedzy.

Doktorant nie wie, że w Polsce działanie zasady merytokracji jest bardzo ograniczone. Na uczelniach nie ma miejsc a poza uczelniami doktor jest uważany za zagrożenie dla szefa i nikt go nie zatrudni. Ja i kolega mieliśmy podobne doświadczenia 10 lat temu kiedy jako nauczyciele w szkolnictwie publicznym doktoryzowaliśmy się. Dyrektorzy wpadli w panikę i zaczęły się podchody, aby coś na nas znaleźć i się nas pozbyć.

byłu nauczyciel

roczna produkcja doktorów w Polsce przekracza zapotrzebowanie polskiego rynku

Wyświetla od 31 do 40 z 109 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

5.png6.png2.png4.png3.png0.png