Szanowni Państwo!

Forum jest nieautoryzowanie, a posty można dodawać bez zalogowania. Dlatego proszę o przemyślane wpisy i merytoryczną dyskusję.

 

Bardzo Państwa proszę o podpisywanie swoich postów. Ułatwi to porozumiewanie się. Możecie się podpisać nickiem/pseudonimem. Nie musicie podawać ani imienia, ani nazwiska :)

 

Dziękuję Joanna Gruba


joanna.gruba@habilitacja.eu 

 

 9
Wyświetla od 1 do 10 z 10 pozycji.

ludzie dostosowują się do narzuconych zasad. Mamy dwa stopnie doktorskie i kilka profesur. Doktoraty jako coś co nie ma żadnej wartości rozdaje się w Polsce bardzo łatwo i przy braku określonych minimalnych wymagań właściwie wszystkim i to jest problem.

@

Doktorów komunistycznych jest u nas mnóstwo, ale to nie są naukowcy tylko prostacy i "wulgaryzm". U nas jest brak naukowców i nawet dyrektorzy, dziekani i rektorzy okazują się prostaczkami.

O'can

dlaczego nie korzysta ze sprawdzonych gotowców? chcemy wyprodukować największą na świecie liczbę doktorów, hehe, już obecnie liczba doktorów w Polsce jest tak duża że można zaprzestać nowych promocji na 20 lat a rynek pracy na uczelniach jest całkowicie nasycony

>.

Ale jak widać, rząd nie korzysta z takich "gotowców". Minister Gowin i rząd wola się zajmować "sztuką dla nauki" . Trudno zrozumieć, dlaczego rząd prawicowy nie rozlicza poprzedników i komunistów. Minister Macierewicz, a właściwie rząd, wypłaca wysokie emerytury zdrajcom Polski i pozwala na ich zatrudnianie w sądownictwie, na uczelniach, w służbach itd. Przez to sam sobie stwarza problemy i afery.

Wydaje mi się, ze rząd "inteligencja nie grzeszą", zresztą tak jak i poprzednie rządy.

O'can

jest mnóstwo "gotowców" ustaw, wystarczyło zobaczyć jak to zrobili inni: Anglicy, Portugalczycy, Hiszpanie, Szwedzi, Finowie,... i lekko dostosować do warunków polskich

l

Fajnie, Komunistyczna Polska Komisja Akredytacyjna ocenia uczelnie komunistyczne. Tyle lat od obalenia komunizmu, a tu na uczelniach sami zdrajcy Polski lub mafia komunistyczna.

Odnośnie akredytacji, pan Gowin się nie popisał tym rozporządzeniem. Jak człowiek się dobrze wczyta się, to można dojść do wniosku, ze przedefiniowano naukę na pseudonaukę.

O'can

Tak jest w przypadku akredytacji i pan minister to podpisał.

Moim zdaniem, to nie są osiągnięcia naukowe. Korzystniej byłoby użyć innego pojęcia takiego jak np. cytowalność publikacji naukowych w okresie akredytacyjnym.

Mlody

czy rozdział w monografii i redakcja monografii są osiągnięciami naukowymi?

x.

Starsze pokolenie pisało prace awansowe na gruncie marksizmu-leninizmu, który obecnie nie jest uważany za część nauki (ideologia), z wyjątkiem marksizmu uprawianego poza państwami komunistycznymi.

79806

Ministerstwo wprowadziło dwie różne, wewnętrznie sprzeczne definicje osiągnieć naukowych do szkolnictwa wyższego. Poniższe określenie osiągnięć naukowych wyklucza naukę w ocenie jednostki naukowej. Z tego wynika, ze ministerstwo dąży do likwidacji nauki w Polsce i ważne są tylko "mury". W takiej analizie porównawczej można znaleźć dużo więcej podobnych chochlików.

Według rozporządzenia MNiSW z 2016 roku

Do osiągnięć naukowych i twórczych jednostki zalicza się:

1) rozdział w monografii naukowej stanowiący opracowanie naukowe o objętości co najmniej 0,5 arkusza wydawniczego,

2) odpowiadające tej objętości tekstu odrębnie opublikowane mapy,

3) hasła w wydawnictwach encyklopedycznych i słownikowych o objętości co najmniej 0,25 arkusza wydawniczego

– jeżeli spełniają wymagania określone w ust. 1 pkt 1–4.

Mlody

Wyświetla od 1 do 10 z 10 pozycji.

Powered by ChronoForums - ChronoEngine.com

5.png4.png9.png7.png0.png6.png