5.09.2017 r. wysłałam dokumenty na konkurs na stanowisko asystenta ogłoszony na Wydziale Pedagogiki i Psychologii na Uniwersytecie Śląskim.

 

ogłoszenie konkursowe

 

Rozstrzygnięcie konkursu ma nastąpić w okresie nie dłuższym niż 2 miesiące.

 

03.10.2017 r. - wprawdzie jeszcze nie minął czas przewidziany na zakończenie konkursu, ale rok akademicki już się rozpoczął a ja nie mam żadnej informacji o rozstrzygnięciu konkursu.

 

26.10.2017 r. - byłam jedyną kandydatką na stanowisko, jednak nie zostałam przyjęta. Czuję, że środowisko czuje do mnie ogromną niechęć... Jednym z argumentów przeciwko mojemu przyjęciu było to, że wykorzystałam "limit czasu zatrudnienia [...]" co "wyklucza możliwość wznowienia zatrudnienia". Szkoda, że takie stanowisko dotyczy tylko mnie, a nie prawie połowy Wydziału.

Poniżej publikuję protokół z postępowania rekrutacyjnego i moje odwołanie od decyzji komisji.

 

protokół z postępowania rekrutacyjnego

 

 

 

odwołanie od decyzji komisji rekrutacyjnej

 

"Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...". Ponieważ środowisko mnie nie chce, nie akceptuje - odpuszczam. To był prawdopodobnie ostatni konkurs, w którym brałam udział.

Nie oznacza to, że zawieszam swoją działalność. Od tej pory zacznę baczniej przyglądać się konkursom uczelnianym. Na pierwszy rzut wezmę pod lupę konkursy ogłaszane na wydziałach pedagogiki na UŚL, UMK, UWr i UO. Jestem bardzo ciekawa ile osób, które wykorzystały limit zatrudniania, dostało ponownie pracę na uczelni.

 

12.12.2017 r. - w piątek (8.12.2017 r.) dostałam informację od Rektora Uniwersytetu Śląskiego prof. Andrzeja Kowalczyka w sprawie mojego odwołania. Jak się okazuje na Uniwersytecie Śląskim NIE MA ODWOŁAŃ od procedury konkursowej...

 

odpowiedź Rektora w sprawie odwołania od decyzji Komisji Konkursowej

 

 

 

 

 

1.png4.png3.png7.png0.png9.png